Gołąbki z ryżem i warzywami. Tyndalizacja przetworów

gołąbki z ryżem i warzywami

Dziś przedstawiam gołąbki z ryżem i warzywami. A ściślej mówiąc - są to gołąbki z ryżem, pieczarkami, cukinią i soczewicą. Pyszne wegetariańskie gołąbki, a po drobnych przeróbkach mogą to być nawet gołąbki wegańskie. Są bardzo smaczne, dość pikantne, aromatyczne za sprawą użytych przypraw i mają dobrą konsystencję. Farsz nie rozpada się pod byle dotknięciem widelca, choć nie są aż tak zwarte jak gołąbki z mięsem. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z kapusty na zimę

sałatka z kapusty na zimę

Moja sałatka z kapusty na zimę powstała... zamiast gołąbków! Tak, tak - albowiem stało się, że jakiś czas temu kupiłam kapustę na gołąbki. Dużą białą kapustę kupiłam! I leżała ta kapusta przez ponad tydzień, czekając na moje gołąbkowe natchnienie, które nie nadeszło, bo miałam wiele innych zajęć. W sposób szczególny zajmowało mnie przetwarzanie góry malin, o czym postaram się napisać wkrótce. Tak sobie dłubałam po nocach, a tymczasem kapusta czekała i nie doczekała się gołąbków, bo już zaraz mieliśmy wyjechać na Festiwal Mydła i Dzikiej Kosmetyki. Czyli na ważną imprezę branżową. No ale nie mogłam przecież pozwolić, by pod naszą nieobecność kapusta się zepsuła - i takim sposobem powstała pyszna sałatka z kapusty na zimę. Kontynuuj czytanie →

Placek ze śliwkami

placek ze śliwkami

Zazwyczaj, gdy piekę placek ze śliwkami, jest to ciasto drożdżowe. Już jedno takie pokazałam na blogu, a było to ciasto drożdżowe najprostsze i pyszne (tutaj). Ten dzisiejszy przepis dostałam od koleżanki, a pochodzi on ze starego zeszytu jej babci. Jak wiadomo - babcie piekły niezrównane ciasta i w ogóle babcina kuchnia bije wszystkie inne na głowę. Ja nie miałam babci, muszę więc  korzystać z doświadczeń babć znajomych, koleżanek i przyjaciółek. A czasem nawet - obcych babć, takich "przyszywanych", czyli starszych pań z naszej okolicy, z rodzin sąsiadów. Kontynuuj czytanie →

Duże ogórki kiszone na zupę lub sałatkę jarzynową

duże ogórki kiszone na zupę

Ten sposób na duże ogórki kiszone na zupę podpatrzyłam gdzieś w Internecie, ale zupełnie nie pamiętam, gdzie. A sposób jest świetny, wiem, bo sama go wypróbowałam i jestem bardzo zadowolona z rezultatu. Podawałam tu już kilka sposobów na przerośnięte ogórki, które zdarzają się w każdym ogrodzie. Bo wystarczy, że ogórek ukryje się pod liściem i już go nie zauważysz w porę. A po dwóch dniach zbierasz giganta niemal z czasów mitologicznych! Nasze ogrodowe cukinie w mgnieniu oka zamieniają się w wielkie krokodyle, a ogórki - w kolosy rodyjskie 😀 A ja potem muszę wymyślać, co z nich zrobić pysznego, bo przecież nie powinny się zmarnować. Kontynuuj czytanie →

Chrupiące ogórki kiszone

chrupiące ogórki kiszone

W pogoni za ideałem, którym są pyszne, jędrne i chrupiące ogórki kiszone (w odróżnieniu od sflaczałych kapci), podejmuję kolejny eksperyment. Mam nadzieję, że się powiedzie i uzyskam rezultat, którego oczekuję - nawet pod koniec zimy chrupiące ogórki kiszone. Wszelkie kiszonki "lubią" twardą wodę, bo ona pozwala zachować jędrność i chrupkość warzyw. I ja właśnie taką twardą wodę mam w kranie, można by więc pomyśleć - ideał! A jednak nie, bo nasza woda jest równocześnie bardzo mocno chlorowana. Tak mocno, że w wannie czuję się niemal jak na miejskim basenie! Kontynuuj czytanie →