Chińska zupa grzybowa

chińska zupa grzybowa

Bardzo smaczna, choć zupełnie inna, niż nasza tradycyjna - chińska zupa grzybowa była dawniej ulubioną zupą naszego syna. Nie wiem, jak jest teraz, bo dawno jej nie jedliśmy. Ale w związku z obchodami Chińskiego Nowego Roku przypomniałam sobie o niej. Jest bardzo łatwa do przygotowania, choć trzeba mieć kilka niecodziennych produktów, które na szczęście teraz łatwo można zdobyć. Chiński makaron ryżowy lub sojowy (a właściwie - z fasolki mung), sos sojowy i suszone lub świeże grzyby mun (w Polsce znane jako uszaki bzowe) mogą sprawić nieco kłopotu, ale resztę na pewno masz w domu lub w pobliskim warzywniaku. Kontynuuj czytanie →

Risotto jesienne

risotto jesienne

Moje risotto jesienne jest z leśnymi grzybami i dynią, a nazywa się "jesienne", bo po raz pierwszy ugotowałam je jesienią. I od tego czasu przygotowałam je  jeszcze kilkukrotnie, bo to jest pyszne i bardzo łatwe do przyrządzenia danie. Każdy chyba o tym wie, że dynie jada się nie tylko jesienią, ale także i zimą, ponieważ dobrze się przechowują. Więc można śmiało korzystać z własnych zbiorów albo kupić dynię w sklepie. Grzybki zaś mogą być świeżo zebrane, mrożone albo konserwowane w słoikach, takie jak te, bo smakują podobnie jak świeże. W rezultacie przygotowanie jesiennego risotta nawet w zimie jest łatwe i naprawdę warto to zrobić! Kontynuuj czytanie →

Gołąbki z kapusty pekińskiej

gołąbki z kapusty pekińskiej

Już od dawna miałam ochotę przygotować gołąbki z kapusty pekińskiej, ale wciąż coś stawało na przeszkodzie. W rezultacie kolejne pekinki lądowały a to w zupie, a to w kiszonce, a to w sałatce czy surówce. Aż wreszcie nadeszła odpowiednia chwila, a podczas przyrządzania gołąbków wykorzystałam kilka wykonanych niedawno "gotowców", które rzeczywiście ułatwiają codzienne gotowanie. Moje gołąbki są bezmięsne, ale zapewniam, że pełne rozmaitych smaków i aromatów, więc każdy powinien ich spróbować. Jestem pewna, że wszystkim będą smakować! Kontynuuj czytanie →

Panierowane borowiki na wieczerzę wigilijną

panierowane borowiki

Z każdego jesiennego grzybobrania przynoszę przynajmniej kilkanaście pięknych grzybów, takich, że mogę suszyć całe kapelusze, aby na wigilię przygotować z nich panierowane borowiki. Jest to jedno z naszych ulubionych dań wigilijnych. Kapelusze muszą być piękne, zdrowe i dość duże, żeby łatwo było je panierować i smażyć w wigilijny wieczór. Takie "kotlety" smakują świetnie, a przy tym zaskakująco, bo zupełnie inaczej, niż np. panierowane boczniaki. Koniecznie musisz ich spróbować! Kontynuuj czytanie →