Październik zawsze kojarzy mi się z początkiem roku akademickiego, a to oznacza jedno - bułka z pieczarkami. Jedyny fast food łatwo dostępny w czasach mojego studiowania. Bułkę z pieczarkami łapało się w biegu między salą wykładową na Szamarzewie a zajęciami w czytelni uniwersyteckiej w centrum Poznania. Ponoć najlepsze bułki z pieczarkami sprzedawano w Stajence Pegaza na Teatralce, ale tam mi było nie po drodze. Do Biblioteki Uniwersyteckiej zmierzałam przez ulicę Czerwonej Armii, obecnie Święty Marcin. Może ktoś pamięta budkę z tymi bułkami przy budynkach Alfy? Kontynuuj czytanie
Bułka z pieczarkami - nostalgiczny fast food




