W tym roku po raz pierwszy przygotowałam marynowane opieńki. Takie najprostsze, nie bardzo kwaśne - polecam Ci gorąco! Bo marynowanie grzybów, w tym także opieniek, nie jest trudną sztuką. Tak naprawdę najtrudniej jest zebrać dobre, zdrowe grzyby. Ja nauczyłam się rozpoznawać opieńki dopiero przed rokiem, tylko zabrakło mi czasu na ich zebranie i przetworzenie. Ale to nic, jak powiadają - co się odwlecze, to nie uciecze. Więc i moje marynowane opieńki wcale nie uciekły. Kontynuuj czytanie
Marynowane opieńki



