Dziś już świątecznie, bo święta blisko, coraz bliżej, a ja od kilkunastu lat na Boże Narodzenie (a właściwie na wigilię) przygotowuję groch z kapustą. To nie jest moje tradycyjne domowe gwiazdkowe danie, a jednak... W moim domu gotowało się kiszoną kapustę z wielką ilością suszonych grzybów. Opiszę ją kiedyś osobno, bo to cudowne wspomnienie mojego dzieciństwa - wigilijna kapusta z grzybami. Jednak - sięgając dalej w głąb rodzinnych wspomnień - natknęłam się na świąteczną obecność kapusty z grochem. Dawniej wspominał ją mój tato, a ostatnio gadaliśmy o tej bajecznej kapuście z kuzynem i jego żoną. Uwielbiają ją ich dzieci, a także nasz syn. Ja sama jak przez mgłę pamiętam tę potrawę z dziecięcych czasów, gdy jeden jedyny raz Boże Narodzenie spędzaliśmy w rodzinnym domu mojej babci, na wsi kujawskiej. Wtedy nie bardzo mi smakowała, ale odnotowałam ją w pamięci na później. A to "później" nastąpiło po wielu, wielu latach. Kontynuuj czytanie
Groch z kapustą czy kapusta z grochem?




