Mydło dla niemowląt

Przedstawiam recepturę na idealne mydło dla niemowląt oraz małych i większych dzieci i osób o wrażliwej skórze. Ale - o dziwo! - chwalą je nawet całkiem dorośli faceci - jest ulubionym mydłem męża mojej przyjaciółki. A że mamy już początek listopada i czas zacząć przygotowywać mydlane prezenty gwiazdkowe - wzięłam się do pracy. Tym chętniej, że to mydło przeznaczone szczególnie dla niemowląt i atopików musi dojrzewać przynajmniej 6 tygodni. Po upływie tego czasu staje się bardzo delikatne i łagodne. Charakteryzuje się 8% przetłuszczeniem, nie powinno więc wysuszać skóry, pomoże jednak zagoić drobne ranki i niedoskonałości. Nie jest niczym aromatyzowane, pachnie po prostu dziecięcym mydłem. Białe i eleganckie, no wypas, mówię Ci!mydło dla niemowląt

Jak przygotować mydło dla niemowląt - ogólne zasady

Jeśli to będzie Twoje pierwsze mydło - koniecznie musisz przeczytać ten wpis. Opowiadam w nim o tym, czym jest mydło z punktu widzenia chemii i  o kolejnych krokach, jakie należy podjąć w celu wykonania mydła. A co najważniejsze - zwracam uwagę na zasady zachowania bezpieczeństwa podczas wytwarzanie mydła w domu. Bo to nie jest bardzo trudne, ale jednak BHP jest niezwykle ważne! Przed przystąpieniem do zrobienia mydła - oprócz składników podanych w recepturze - musisz się zaopatrzyć w:

  • odzież ochronną z długim rękawem (np. jakiś fartuch lub stary dres)
  • okulary ochronne
  • rękawiczki gumowe, silikonowe lub nitrylowe
  • ocet do neutralizacji ługu (w razie w)
  • naczynie do bezpiecznego rozpuszczania wodorotlenku sodu - musi być odporne na gwałtowny wzrost temperatury, bo ług bardzo się rozgrzewa
  • pozostałe sprzęty typu naczynie do rozpuszczania stałych tłuszczów, długą łyżkę do mieszania (najlepiej plastikową odporną na temperaturę albo niech to będzie szklana bagietka), termometr, blender, bardzo dokładną wagę, formę, do której wylejesz mydło, warto też mieć pod ręką rolkę ręczników papierowych

mydło dla niemowląt

W pomieszczeniu, w którym przygotujesz mydło, musi być dobra wentylacja, dostęp do bieżącej wody i jakaś kuchenka, bo stałe tłuszcze trzeba najpierw upłynnić. Należy też wyeksmitować dzieci i domowe zwierzęta - dla ich własnego bezpieczeństwa. Najlepiej, by nikt nie kręcił się pod nogami, by całą uwagę można było skupić na wykonywanych czynnościach.

mydło dla niemowląt

Niezwykle łagodne mydło dla niemowląt - receptura

  • oliwa z oliwek pomace (rafinowana) - 600 g (może być ze sklepu spożywczego)
  • olej ze słodkich migdałów - 200 g (do kupienia tutaj)
  • masło shea - 50 g (rafinowane - do kupienia tutaj lub nierafinowane - do kupienia tutaj)
  • olej ryżowy - 50 g (może być ze sklepu spożywczego)
  • olej sezamowy - 100 g (olej nie może być z prażonego sezamu, musi być surowy, na przykład taki jak tutaj)
  • woda destylowana, demineralizowana lub z filtra odwróconej osmozy - 300 g
  • wodorotlenek sodu - 123,9 g (do kupienia tutaj)
  • skrobia kukurydziana lub ewentualnie ziemniaczana - 2 łyżeczki (dodane w fazie rzadkiego budyniu)
  • tlenek cynku - 4 łyżeczki (dodane w fazie rzadkiego budyniu) - do kupienia tutaj
mydło dla niemowląt
Oliwa

Wykonanie mydła

Sposób wykonania jest taki sam, jak zawsze w przypadku przygotowywania mydła sodowego metodą na zimno. Nie będę tu powtarzać całej procedury, szczegóły można doczytać w podanym wcześniej linku, zresztą na wszelki wypadek podam go tu jeszcze raz:

https://www.hajduczeknaturalnie.pl/mydlo-naturalne-wykonanie-krok-po-kroku/

Po upływie zalecanych 6 tygodni dojrzewania i suszenia otrzymasz piękne, eleganckie, luksusowe białe mydełko. Wygląda na bardzo łagodne i takie jest. Dodatek skrobi czyni je jeszcze delikatniejszym, bardziej aksamitnym i gładkim. Nie oczekuj, że to mydło będzie bardzo się pienić, bo nie będzie. Ale to właśnie jest zaleta - dobrze myje, daje niezły poślizg, a piana z mydła nie dostanie się maluchowi do oczu. Tlenek cynku jest powszechnie znany jako środek łagodzący podrażnienia skóry, w tym także odparzenia od mokrych pieluszek - to dlatego nazwałam je mydłem dla niemowląt. Ale podobny efekt łagodzący podrażnienia uzyskasz na każdej skórze, nawet atopowej czy po prostu bardzo wrażliwej. To mydełko zdecydowanie warto zrobić!

mydło dla niemowląt

Uwaga, niektóre osoby donoszą, że to mydełko wysusza im skórę twarzy. Myślę, że jest to wina/zasługa tlenku cynku, który może dawać taki właśnie lekko wysuszający efekt. To idealnie sprawdza się w pielęgnacji skóry niemowlęcia, a zwłaszcza jego pupy narażonej na nieustanny atak wilgoci. Proszę, weź pod uwagę taką ewentualność i jeśli zaobserwujesz podobny efekt u siebie - zmniejsz dodatek tlenku cynku albo nawet wyeliminuj go całkiem.

Powodzenia!

mydło dla niemowląt

27 odpowiedzi “Mydło dla niemowląt”

    1. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, jak długo można je przechowywać. Praktyka jednak wskazuje, że długo. Mam jedno takie, które ma już prawie dwa lata i wygląda, pachnie oraz zachowuje się niezmiennie 🙂

    2. Zrobiłam to mydełko, w ogóle się nie pieni.. czy tak ma być? I moją twarz wysusza... niestety.. chyba zwiększę przetłuszczenie następnym razem

      1. To mydełko nie pieni się bardzo, bo takie jest lepsze do mycia niemowląt - dobrze myje i daje ładny poślizg bez wielkiej piany. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych osób to może być mankament.

        Co do wysuszania - to bardzo indywidualna sprawa. Mnie nie wysusza, ale każdy ma przecież inną skórę. Tu przetłuszczenie jest dość spore (8%), choć oczywiście można je jeszcze zwiększyć. Myślę, że częściowo odpowiedzialny za ten efekt jest dodatek tlenku cynku, tak zbawienny dla pupy niemowlęcia 🙂
        Może po prostu nie dodawaj cynku następnym razem? I choć to nie będzie to samo mydło - może dla Ciebie takie będzie lepsze.

  1. Witam, szukam przepisu na mydło do prania niemowlęcych ubranek, czy mydełko z tym składem nadaje się do prania?
    Serdecznie dziękuję za pomoc.

    Ewa

    1. Nie próbowałam używać go do prania. Ono dość słabo się pieni, nie wiem więc, jak poradzi sobie z plamami. Do prania raczej użyłabym innego mydła, ale jeśli zrobisz to mydełko do mycia dzidziusia, to możesz spróbować użyć go też do prania 🙂

  2. Witam:)

    Nie posiadam niestety oleju sezamowego - jakim innym olejem moge go zastapic, zeby sie konsystencja nie zmienila?
    I czy ominiecie tlenku cynku spowoduje jakas zmiane w ilosci wodorotlenku sodu?

    Pozdrawiam!

    1. W tej sytuacji zwiększyłabym ilość oliwy i oleju ryżowego (każdego z nich o 50 g).
      Ominięcie tlenku cynku nie będzie miało wpływu na potrzebną ilość wodorotlenku.

    1. Ja na szczęście nigdy niczego nie musiałam neutralizować i nawet nie umiem wyobrazić sobie, co musiałoby się wydarzyć, by zaszła taka konieczność, ale ocet na podorędziu daje wielu osobom zwiększone poczucie bezpieczeństwa. Na pewno nie zaszkodzi go mieć.

  3. Dzień dobry! Jeśli chcę zrobić mniejszą o połowę partię tego mydełka, to każdy ze składników wystarczy zmniejszyć o 50% czy potrzebna tu większa matematyka?

        1. To prawda! Ale to tak samo jak z winem, kimchi czy serem dojrzewającym - one wszystkie wymagają czasu i cierpliwości 🙂

          1. Odleżało, używamy - myje! 🙂 Ogólnie jest super, ale szybko się "ślimaczy", robi glutowate, wszystko jest ubabrane w mydle i pewnie kostka nie wystarczy na długo. Jest jakiś sposób na to, żeby przedłużyć żywotność i żeby nie było takie masłowate?

          2. Kostka mydła jest nieco twardsza, jeśli do wody na ług doda się 1-2 łyżeczki soli. Ale mydło dla niemowląt takie właśnie jest, taki jego urok. Dość słabo się pieni i staje się nieco śliskie (jednak nie jest mało trwałe, nie zużywa się jakoś wyjątkowo szybko).
            Myślę, że możesz wypróbować recepturę na mydło marchewkowe, powinno Ci się spodobać. A ja wciąż przymierzam się do opisania innych fajnych receptur, tylko ciągle brakuje mi czasu i inne rzeczy zdają się być ważniejsze...

  4. Super, następnym razem spróbuję, dzięki za odpowiedź 🙂 Nam nie przeszkadza, ale myślę nad sprezentowaniem mydełka znajomym na Święta, wolałabym, żeby konsystencja była trochę twardsza. Pozdrawiam!

  5. Nie polecałabym tlenku cynku dla maluszka. Jest on wysuszający i najlepiej wogóle z niego zrezygnować, ewentualnie smarować pupę niemowlaka kremem z dodatkiem tlenku cynku cieńką warstwą tylko w miejscu odparzenia. Odradzam wszystkim mamom mydełka z tlenkiem cynku do mycia całego ciała bobasa.
    Taka mała uwaga do tego mydełka, ale przeglądałam inne przepisy na blogu i bardzo mi się podobają.

    1. Rzeczywiście, tlenek cynku może mieć właściwości wysuszające, wspominam o tym pod koniec artykułu 🙂

    1. Przepraszam, że tak długo czekasz na odpowiedź, ale sama muszę sprawdzić w źródłach, a cierpię teraz z powodu strasznego braku czasu - nadrabiam zaległości w rozmaitych dziedzinach. Wrócę niebawem z konkretna odpowiedzią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *