Dżem z dyni i jabłek

dżem z dyni i jabłek

Dżem z dyni i jabłek przygotowałam na dwa sposoby. Co ważne - przetwory z dyni i jabłek można robić przez całą jesień i zimę, gdyż te składniki bardzo dobrze się przechowują w chłodnej spiżarni. To mój pierwszy raz z takim dżemem i nie umiałam się zdecydować, który przepis będzie lepszy. Oba znalazłam w Internecie i oba bardzo mi się spodobały, po co więc mam się ograniczać? Linki do źródeł znajdziesz jak zawsze pod koniec wpisu, warto zajrzeć, bo to są filmiki, a niektórzy wolą oglądać filmy, niż czytać. Ja nie, wolę poczytać i szybko wyłuskać z wpisu to, co najważniejsze. Filmy zmuszają mnie do obejrzenia całości, przez co muszę przeznaczyć na poznanie przepisu więcej czasu, no ale niekiedy warto. Może ja kiedyś też zacznę nagrywać filmiki? Kontynuuj czytanie →

Kapusta krótko marynowana w smaku jak kiszona

kapusta krótko marynowana

Zainteresował mnie pewien przepis, a jest to kapusta krótko marynowana na sposób mołokański, która w jeden dzień staje się w smaku bardzo podobna do kiszonej. Można właściwie powiedzieć, że jest to kapusta kwaszona, a nie kiszona. Znalazłam tę niezwykłą recepturę na jednym z rosyjskojęzycznych kanałów, które są prawdziwą kopalnią przepisów na wspaniałe przetwory. Link do źródła - jak zawsze - znajdziesz na końcu artykułu. A tymczasem napiszę parę słów o marynowanej kapuście, która wygląda i smakuje niemal jak kiszona. Kapusta jest bardzo apetyczna, doskonale zachowuje swój kształt, w ciągu doby staje się biała i absolutnie piękna. Smak kapusty jest bardzo podobny do kiszonej, a ocet w ogóle nie jest wyczuwalny! Gotowa marynata jest tylko lekko kwaśna, umiarkowanie słona, chrupiąca, smaczna i całkowicie gotowa do spożycia. Ale pamiętaj, to nie jest kapusta kiszona, więc też nie jest to probiotyk. Kontynuuj czytanie →

Bułka z pieczarkami - nostalgiczny fast food

bułka z pieczarkami

Październik zawsze kojarzy mi się z początkiem roku akademickiego, a to oznacza jedno - bułka z pieczarkami. Jedyny fast food łatwo dostępny w czasach mojego studiowania. Bułkę z pieczarkami łapało się w biegu między salą wykładową na Szamarzewie a zajęciami w czytelni uniwersyteckiej w centrum Poznania. Ponoć najlepsze bułki z pieczarkami sprzedawano w Stajence Pegaza na Teatralce, ale tam mi było nie po drodze. Do Biblioteki Uniwersyteckiej zmierzałam przez ulicę Czerwonej Armii, obecnie Święty Marcin. Może ktoś pamięta budkę z tymi bułkami przy budynkach Alfy? Kontynuuj czytanie →

Sos pomidorowy z bazylią

sos pomidorowy z bazylią

Wrzesień to najlepszy czas na zamykanie pomidorów w słoikach, zrobiłam więc pyszny sos pomidorowy z bazylią. Teraz pomidory są słodkie, bardzo dojrzałe i najlepsze na przetwory. Sos pomidorowy z bazylią można też przygotować w zimie, korzystając z dobrej jakości passaty (na przykład takiej), ale niezbędna jest świeża bazylia. Trochę droga w środku zimy, ale da się zrobić taki sos. Ja jednak wolę zamykać smaki pełni lata w słoikach. Mam własne pomidory i bazylię z ogrodu, które są tak smaczne, aromatyczne i słodkie, że po prostu muszę je zakonserwować. Kontynuuj czytanie →

Okroszka - zimna zupa na upalny dzień

okroszka

Okroszka (okroshka, окрошка) w krajach położonych na wschód od naszej granicy bywa nazywana ratunkiem na upalny dzień. Bo w gorące dni lata, kiedy chce się zjeść coś naprawdę lekkiego i orzeźwiającego, okroszka jest najlepsza! W sensie przenośnym słowo „okroszka” jest używane w znaczeniu „mieszanki rozbieżnych pojęć i przedmiotów.” Nie znam polskiej nazwy tej zimnej zupy, jeśli taka w ogóle istnieje. Najprościej mówiąc - jest to chłodnik. Ale nie spotkałam się w naszej kuchni z TAKIM chłodnikiem. Jadałam rozmaite inne, ale nigdzie nie natrafiłam na coś podobnego do okroszki, więc dla mnie to jest cudowne odkrycie. Kontynuuj czytanie →