Kalafior zapiekany z serem

kalafior zapiekany

Sierpień jest sezonem na wspaniałe kalafiory, więc na naszym stole króluje kalafior zapiekany z serem. Prawdę mówiąc - to nie był sam kalafior, bo do zapiekanki włożyłam też inne warzywa, ale wśród nich to właśnie kalafior był najważniejszy. Oprócz kalafiora w naczyniu do zapiekania znalazł się też brokuł (naprawdę niewiele, bo miałam tylko kawałek do zużycia) oraz kilka niedużych marchewek. Można przygotować kalafior zapiekany z serem bez tych dodatków i danie będzie kompletne i bardzo smaczne. Ale brokuł i marchewki pięknie pokolorowały moją zapiekankę, więc polecam Ci ten wariant potrawy. Kontynuuj czytanie →

Kompot z papierówek na 3 sposoby

kompot z papierówek

Kompot z papierówek to najlepsze, co można przygotować z tych wspaniałych letnich jabłek. Zdarzało mi się też nastawiać z nich ocet, ale okazało się, że nie jest tak aromatyczny, jak ten z jesiennych jabłek, a zwłaszcza z antonówek. Podobnie przecier/mus jabłkowy, który niby można zrobić z papierówek, ale to antonówki są do tego celu jakby specjalnie stworzone. To samo dotyczy kiszenia jabłek, bo tutaj też antonówki będą najlepsze. A że mamy w ogrodzie starą antonówkę, którą dawny właściciel posadził jeszcze przed II wojną światową, to korzystamy ile się da. Ona wprawdzie owocuje co drugi rok, podobnie jak większość starych odmian jabłoni, ale teraz jest właśnie TEN rok. Więc pyszne papierówki zjadamy po prostu na surowo oraz gotuję z nich moje ulubione kompoty. Część wypijamy na bieżąco, a część zamykam w słoikach. Zimą będą stanowić przyjemne zwieńczenie obiadu. Kontynuuj czytanie →

Ogórki kiszone w soku własnym

ogórki kiszone w soku własnym

Sposób na ogórki kiszone w soku własnym podejrzałam na pewnym filmie o kiszeniu ogórków, link do źródła znajdziesz na końcu wpisu. Wszyscy kisimy ogórki w podobny sposób - zalewając składniki solanką z wody i soli. Jedni zalewają zimną solanką, a inni gorącą. Jedni starają się używać tylko kamiennej, niejodowanej soli do przetworów, a inni machają ręką i biorą zwykłą kuchenną sól jodowaną i zapewne z antyzbrylaczami, bo ona jest taka fajna - drobna, gładka i sypka. I - o dziwo - prawie każdemu udają się ogórki małosolne i kiszone, bo tak wielki tkwi w nich potencjał. To kiszenie jest po prostu łatwe, a przynajmniej całkiem dobrze udaje się w Polsce i całej wschodniej Europie, bo podobno w Hiszpanii czy we Włoszech to już nie jest takie proste i oczywiste. Tam w środowisku bytują inne drobnoustroje, a to bardzo utrudnia zwyczajne dla nas kiszenie ogórków. Kontynuuj czytanie →

Frużelina truskawkowa

frużelina truskawkowa

Frużelina truskawkowa to jest coś, co czasem kupuję, gdy jest mi potrzebna do jakiegoś deseru. Kupuję bardzo rzadko, a ponieważ wolę jednak domowe przetwory, to w tym roku postanowiłam przygotować ją we własnym zakresie. Jaka to będzie przyjemność otworzyć słoik w środku zimy i przypomnieć sobie smak i zapach lata zaklęty w ogrodowych truskawkach pełnych słońca i naturalnej słodyczy! Już się cieszę, a jeszcze nawet nie zaczęłam działać 🙂 Kontynuuj czytanie →

Skórka cytrynowa w cukrze

kandyzowana skórka cytrynowa

Przy okazji przeprowadzania kuracji cytrynowej odkryłam nowy dla mnie produkt, a jest to skórka cytrynowa w cukrze. Kierując się sugestiami Michała Tombaka pokroiłam skórki w niewielkie kosteczki i przesypałam cukrem, bo nie miałam na stanie płynnego miodu*. Wolałabym mieć w słoikach miód, co bardzo Ci polecam, no ale cukier też w ostateczności może być. Przecież jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma. Bo tu najważniejsza jest skórka z cytryny i zawarte w niej fitoncydy i olejki eteryczne. A dodatek cukru nie jest aż tak wielki i znaczący, by mógł Ci zaszkodzić. Wszak gotowego produktu nie je się łyżkami. Kontynuuj czytanie →