Żel pod prysznic - pyszna zabawa w kolory

żel pod prysznic

Jak tylko moje letnie przeziębienie (kto bywa na Facebooku, ten wie, że żaliłam się na katar, kaszel i gardło) odpuściło za sprawą czosnku w miodzie, zaraz zaczęłam bawić się, robiąc żel pod prysznic. Dlaczego piszę, że zaczęłam się bawić? Bo to jest naprawdę fajna zabawa i żałuję, że dopiero teraz się za nią zabrałam. Kolorowe żele na bazie mydła potasowego Inez pokazała już dawno, a ja naprawdę niepotrzebnie zwlekałam. Potrzebowałam chyba przypływu energii po chorobie, by się za to zabrać, a dodatkową mobilizacją był z pewnością fakt całkowitej detergentowej pustki w łazience. Bo zostały tylko mydła w kostce, które bardzo lubię, ale niekoniecznie w kabinie prysznicowej. Sama nie wiem, dlaczego pod natryskiem wolę mieć żel albo mydło w paście, ale tak właśnie jest. No i wreszcie teraz zrobiłam własny żel pod prysznic, a właściwie to nawet cztery różne żele! Dlaczego od razu cztery? Bo ich tworzenie okazało się doskonałą zabawą. Kontynuuj czytanie →

Ekologiczne środki czystości

Ekologiczne środki czystości

Ekologiczne środki czystości dają ekologiczne ścieki. Nie wierzysz? Nie ufasz, że to może być ważne, że zmienia cokolwiek w środowisku? Że Twój mały, maleńki gest - korzystanie z dobrych mydeł i nie przesyconych chemią sklepowych środków czystości może mieć wpływ na środowisko? Wydaje się, że działanie jednej osoby/rodziny niewiele zmienia. No niby tak, ale jeśli tak pomyślą wszyscy - to naprawdę nie zmienimy niczego... Kontynuuj czytanie →

Mydło potasowe metodą na zimno

mydło potasowe metodą na zimno

Ostatnio wśród mydlarek i mydlarzy nastała moda na mydło potasowe metodą na zimno. Co i rusz ktoś ze znajomych wstawia w grupie Piana Mydlana zdjęcie i krótki opis potasowego mydła przygotowanego metodą na zimno. Mila z bloga Ukręcone posunęła się nawet do szczegółowego opisania tej modnej metody (tutaj, przeczytaj koniecznie, jeśli chcesz przygotować takie mydło), z uwzględnieniem rozmaitych zmiennych. I to właśnie jej wpis na blogu ostatecznie skłonił mnie do zajęcia się tematem. Podjęcia wyzwania, podniesienia rzuconej rękawicy 😀 To dlatego w mojej domowej pracowni powstało mydło potasowe metodą na zimno. Kontynuuj czytanie →

Potasowe mydło lniane bez przetłuszczenia

więcMając do dyspozycji sporo oleju lnianego postanowiłam ugotować potasowe mydło lniane bez przetłuszczenia. Znasz z pewnością mój wpis o Sapo kalinus - mydle potasowym lnianym, gdzie opisywałam przygotowanie mydła lnianego przetłuszczonego, wspaniałego w pielęgnacji i gojeniu zwłaszcza problematycznej skóry. Wspominałam tam, że to mydło jest świetne do moczenia stóp i dłoni, że doskonale zmiękcza stwardniały naskórek, że pielęgnuje spierzchniętą skórę. Sapo kalinus lniane, wykonane dokładnie według receptury z farmakopei (przy założeniu, że użyjemy wodorotlenku potasu o czystości 90%, spotykanego najczęściej), zawiera w sobie około 10% niezmydlonego tłuszczu. Tłuszcz ten nie dopuszcza do przesuszenia skóry z problemami. Myje ją, równocześnie nawilżając i natłuszczając, pozostawiając na niej delikatny film ochronny. Kontynuuj czytanie →

Mydło marchewkowe

mydło marchewkowe

Już dość dawno zrobiłam mydło marchewkowe - na bazie surowego, świeżo tłoczonego soku z marchwi. To jedno z moich ulubionych mydełek. Wspaniale pielęgnuje skórę - dzięki przyjaznemu składowi i zapewne również dzięki obecności beta-karotenu. Zawarta w mydle prowitamina A pochodzi głównie z marchewkowego soku, ale na jej obecność wpłynęło też użycie nierafinowanego oleju palmowego. Bo ten olej jest pomarańczowy, podobnie jak sok z marchwi. Kontynuuj czytanie →