Pomarańczowe ciasteczka zamiast mazurka

pomarańczowe ciasteczka

Te pyszne pomarańczowe ciasteczka zastąpią nam jeden ze świątecznych mazurków. Soczyste, nie za słodkie (a przynajmniej nie tak słodkie, jak tradycyjny mazurek), idealne. Ciasto piecze się na większej blaszce i zaraz po upieczeniu kroi w nieduże kostki. Takie w sam raz na dwa kęsy. Potrzebne są czerwone sycylijskie pomarańcze, ale oryginalny przepis, który mnie zainspirował - przewiduje użycie różowych grejpfrutów. Jeśli więc nie masz czerwonych pomarańczy, z powodzeniem możesz zastosować grejpfruty, które są znacznie łatwiej dostępne. Inna rzecz, że nie ekologiczne, no ale cóż - nie zawsze można mieć wszystko. 🙂 Nieekologiczne grejpfruty (albo i czerwone pomarańcze z biedry) wyszoruj porządnie, warto nawet użyć płynu do mycia naczyń albo mydła potasowego. Następnie sparz owoce wrzątkiem. Dopiero po dokonaniu tych ablucji możesz obrać je ze skóry i użyć do przygotowania mazurka. Kontynuuj czytanie →

Kotleciki z tofu bezjajeczne

kotleciki z tofu

Idealne na zwyczajny obiad i na przyjęcie wielkanocne - bezjajeczne kotleciki z tofu. Najpierw zaproponowała je Alicja z bloga Wegan Nerd, ale je przegapiłam. Za to Ala vel Margot ma szczególny talent do wyszukiwania perełek kulinarnych i udostępniania ich na swoim blogu (tutaj - uwielbiam jej wpisy!). No i po przeczytaniu tego wpisu już nie mogłam oprzeć się pysznym kotlecikom z tofu. Takie proste, takie pyszne, takie wegańskie, a w opcji również bezglutenowe 😀 I w dodatku smakiem bardzo przypominają moje ulubione kotleciki jajeczne. Kontynuuj czytanie →

Żurek postny z czosnkiem niedźwiedzim

żurek postny

Ten smakowity żurek postny można podać zarówno na obiad w Wielki Piątek, jak i na śniadanie wielkanocne. Zjedzą go chętnie i wegetarianie, i jedzący tradycyjnie, bo choć bezmięsny, jest bardzo wiosenny, aromatyczny, pyszny i kuszący. Na wielkanocne śniadanie podaje się tak wiele kiełbas, szynek, wędlin, galaretek z nóżek i pasztetów, że jeden postny żurek nie uczyni wyłomu w świętowaniu. A moja zupa podawana jest z jajkiem, więc do świątecznego śniadania pasuje idealnie. Wielkanoc kojarzy się z odradzaniem się życia, czego jajko jest chyba najbardziej wymownym i uniwersalnym symbolem. Kontynuuj czytanie →

Cudowna mikstura, przywracająca energię

cudowna mikstura

Cudowna mikstura gości w naszej diecie już od połowy lutego. Recepturę dostałam od koleżanki i po spożytkowaniu pierwszej partii jeszcze ją trochę podkręciłam dodatkiem sproszkowanej macy. Byłam bardzo ciekawa, czy to może zadziałać. I czy to w ogóle da się wypić, czy może jakoś sensownie smakować? No bo są w miksturze same kontrowersyjne smaki - taka na przykład spirulina... Otóż - może smakować i smakuje o wiele lepiej, niżby na to wskazywał skład mieszanki. Do smaku przyzwyczaiłam się raz-dwa. I po kilku tygodniach stosowania potwierdzam, że może też działać. Z każdym dniem coraz bardziej odczuwam, że cudowna mikstura oddziałuje przeciwzapalnie, przeciwbólowo i regenerująco - zwłaszcza na przełomie zimy i wiosny. Napój nie wygląda pięknie, ale najważniejsze, że działa! Kontynuuj czytanie →

Zalewajka łódzka

zalewajka łódzka

Zalewajka łódzka to dziedzictwo kultury kulinarnej mojego męża. Bo choć z urodzenia poznaniak, jest wnukiem "imigranta" z okolic Łodzi. To dlatego w kuchni rodziny J. gotowała się zalewajka, a nie żurek - jak w większości polskich domów. Wiem oczywiście, że to nie jest to samo, ale zalewajce do żurku jest naprawdę bardzo blisko. Na dodatek niedawno do Łodzi wyprowadził się nasz syn - być może podświadomie wraca do korzeni, kto to wie? Dziś więc łódzka zalewajka staje się jeszcze bardziej aktualna. Kontynuuj czytanie →