Pizza na cienkim spodzie

pizza na cienkim spodzie

Rzadko jadamy pizzę, ale jeśli już - to moją ulubioną jest pizza na cienkim spodzie. Nadzienie może być rozmaite, a im prostsze - tym lepsze, takie jakby bardziej szlachetne. Cienką pizzę jadłam dawno temu w Neapolu i taką właśnie pokochałam. Nie zadowolą mnie już żadne grube drożdżowe placki, pokryte przepysznymi różnościami na bogato, bardzo w Polsce popularne. Taka polsko-włoska buła to nie jest to, co lubię, choć pizza na grubym spodzie znana jest we Włoszech. Tak, tam też niekiedy jada się grubą pizzę. Kontynuuj czytanie →

Koktajl z pokrzywy - cztery smaczne przepisy

cztery koktajle z pokrzywą

Wiosną wiele osób pyta mnie o to, czy można łatwo zrobić koktajl z pokrzywy. Bo pisałam sporo o soku i o innych zastosowaniach pokrzywy, ale miksowana na gładki koktajl pokrzywowa dobroć jakoś niezbyt wyraźnie uwidoczniona jest na blogu. Owszem, wspominałam o dodaniu pokrzyw do zielonego koktajlu, ale tam spirulina była gwiazdą, a nie pokrzywa. A tymczasem królowa maja zasługuje na większy szacunek, na poważniejszą uwagę. Na całkiem poważne traktowanie! Postanowiłam więc przybliżyć Ci niektóre moje pomysły na koktajl z pokrzywy. Mam nadzieję, że zainspirują Cię do poszukiwania własnego ulubionego smaku. Bo warto robić pyszne napoje ze świeżej pokrzywy. A nawet nie tylko z pokrzywy, z innych chwastów również 🙂 Kontynuuj czytanie →

Masło czosnkowe z podagrycznikiem

masło czosnkowe z podagrycznikiem

Moje masło czosnkowe z podagrycznikiem powstało głównie z potrzeby walki. Walki z ekspansywnym chwastem. Bo choć lubię smak i doceniam zdrowotne walory podagrycznika, to jednak jego niesamowita ekspansywność mnie wykańcza. Z wszystkich sił staram się przerabiać jego listki na rozmaite smakołyki, by zjeść wroga, ale wygląda na to, że przegrywam walkę. Czyżbym naprawdę była skazana na chemiczny oprysk, by pozbyć się niechcianego nadmiaru tego - skądinąd - dobrodziejstwa? Oby nie! Kontynuuj czytanie →

Botwinka z patelni (z podagrycznikiem!)

botwinka z patelni

Botwinka z patelni to najszybszy i chyba najlepszy sposób na wykorzystanie młodziutkich buraczków. Tych maleńkich, które zostają w garści po zrobieniu przerywki w zbyt gęsto rosnących uprawach. Są za małe na zupę, ale jednak żal je wyrzucić - malutki korzeń i wiecheć świeżych zielonych liści skłania do eksperymentów. Miałam tych buraczków trochę za mało na całą potrawę, więc uzupełniłam zieleninę o świeże liście podagrycznika, który w zastraszającym tempie zarasta nam ogród. A jak nie możesz czegoś wytępić - zjedz to! Kontynuuj czytanie →

Chleb najprostszy (orkiszowy)

chleb najprostszy

Postanowiłam wypróbować przepis na chleb najprostszy z białej mąki, który lata temu znalazłam na blogu Kasi. Przepis sprzed lat, a do dziś nie wypróbowany - jakoś się nie składało. Piekłam inne chleby, a ten najprostszy czekał cierpliwie na swoją kolej. Aż wreszcie konieczność mnie przycisnęła. Strasznie nie chciało mi się zagniatać ciasta, nie miałam chęci doglądać zakwasu, a długi weekend majowy rządzi się swoimi prawami, otwierając sklepy co drugi dzień. Tak, nawet w ostatecznej rozpaczy wybrałam się po pieczywo do sklepu, ale... 3 maja 😀  Domyślasz się zatem, jaki był rezultat moich zakupów. Kontynuuj czytanie →