Kiszona surówka z kukurydzą - nasza ulubiona!

kiszona surówka z kukurydzą

Ta kiszonka przez jej autora została nazwana cortido - to nasza ulubiona kiszona surówka z kukurydzą. Jest fenomenalna, a przepis otrzymałam dawno temu od Pozytywnie Zakiszonych. Gdy tylko jestem w Poznaniu, wstępuję do sklepu przy Dąbrowskiego 23, kupuję i próbuję ich nowych produktów, ponieważ są wyjątkowe w smaku, a w dodatku bardzo zdrowe. Kiszona surówka z kukurydzą charakteryzuje się wspaniałym smakiem, pięknie wygląda i łatwo się ją przyrządza. W dodatku jest pyszna już na etapie wstępnego wymieszania składników, jak najlepsza surówka. Można od razu ją jeść! Ja przygotowuję zwykle podwójną porcję, którą zaczynamy podbierać ze słoja już trzeciego dnia kiszenia, bo nie możemy się oprzeć... Po czterech dniach wynoszę słój do chłodnej spiżarni, gdyż na tym etapie smakuje nam najlepiej. Surówka jest już wtedy wystarczająco kwaśna, a także lekko ostra od chili. Ale możesz przetrzymać kiszonkę w cieple do tygodnia i dopiero później schłodzić, jeśli wolisz bardziej kwaśne, wyraziste smaki. Kontynuuj czytanie →

Chruściki lane

chruściki lane

Niedawno wpadł mi w oko przepis na chruściki lane. Nigdy takich nie smażyłam, więc tym bardziej przepis mnie zaintrygował. No bo kluski lane - owszem, czasem zdarza mi się robić. Nawet o nich wspominałam w tym wpisie. Ale lany chrust? To nie do pomyślenia! A że karnawał wciąż jeszcze trwa - postanowiłam usmażyć te ciasteczka. Bo czasem coś trzeba zrobić wyłącznie dla przyjemności, zapominając o tym, czy to zdrowe i czy należy to jeść. Otóż - uważam, że należy jeść, bo od czasu do czasu sprawiona sobie "grzeszna" przyjemność jest konieczna do zachowania zdrowej równowagi. A karnawał sprzyja niezdrowym smażonym ciastkom, lecz - co z tego? Jakież ich jedzenie jest przyjemne, jakie te chruściki są pyszne! Kontynuuj czytanie →

Szuba, czyli śledź lub nieśledź pod pierzynką

szuba

Szuba to warstwowa sałatka pochodząca z krajów byłego ZSRR. Jest pełna różnobarwnych warzyw i bardzo łatwo ją przyrządzić. A wygląda niezwykle efektownie! Samo słowo "szuba" oznacza po rosyjsku "futro". Najczęściej bazę i podstawę szuby stanowi śledź, nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by użyć innej "bazy". Bo w szubie tak naprawdę najważniejsze są pięknie wyglądające, kolorowe warstwy warzyw i jajek, ułożone luźno i puszyste jak futro. Zaś to, co leży na samym spodzie salaterki, wydaje się mniej ważne. Więc, choć zazwyczaj szuba to sałatka ze śledziem, ja jako podstawy użyłam marynowanych pieczarek. Ta efektowna potrawa idealnie nada się na imprezę kończącą karnawał w najbliższą sobotę albo we wtorek, czyli w ostatki. Więc - do dzieła! Kontynuuj czytanie →

Biały krem z fasolą, gruszką i pietruszką - Veganuary 2021

biały krem z fasolą

Choć mamy środek zimy, to w Wielkopolsce wciąż brak śniegu - przygotowałam więc rozgrzewającą zupę: biały krem z fasolą, gruszką i pietruszką. Niech choć na talerzach będzie biało, skoro za oknem nie jest! Zupę lata temu wypatrzyłam na blogu FoodPornVeganStyle (tutaj) i ugotowałam kilka razy, a teraz mi się przypomniała. W sam raz na ostatni dzień wegańskiego stycznia. To jest świetna, sycąca, aromatyczna i w dodatku bezglutenowa zupa. Możesz ją podać na obiad (wtedy najlepiej z pieczywem) lub na rozgrzewającą kolację po spacerze. W Turcji mogłaby nawet stanowić danie śniadaniowe, bo tam zupa podana na śniadanie nie dziwi nikogo. Przecież - jak każdy wie - zupa jest dobra na każdą porę dnia. A ta zupa - pyszny biały krem - to już w ogóle. Więc gotuj, a nie będziesz żałować! Kontynuuj czytanie →

Barszcz zabielany - Veganuary 2021

barszcz zabielany z makaronem

Barszcz zabielany jest jedną z moich ulubionych zup, a ta miłość ma korzenie jeszcze w czasach dzieciństwa. Taki barszczyk gotowała moja ukochana niania, "przyszywana babcia (bo rodzonej babci nigdy nie miałam)", pani Frania. W moim osobistym rankingu ta zupa przewyższa nawet piękny i czysty wigilijny barszcz na zakwasie, który naprawdę uwielbiam. No ale wigilijny barszcz gotuje się raz do roku, a przecież zupa z buraków znacznie częściej gości na naszych stołach. Czasem jest to czysty barszcz podawany z pierogami, kołdunami, pikantnymi paluszkami czy pasztecikami, a czasem cudowny barszcz zabielany. Żeby nie było nudno. Kontynuuj czytanie →