Jarmuż kiszony w kefirze

jarmuż kiszony w kefirze

Uzmysłowiłam sobie, że już dawno nie publikowałam wpisów kiszonkowych, więc - aby nadrobić zaległości - pokazuję dziś jarmuż kiszony w kefirze. To typowa zimowo-wiosenna kiszonka, bo jarmuż jest teraz zarówno najlepszy, jak i najłatwiej dostępny. Przy czym zamiast kefiru można do kiszenia użyć maślanki, zsiadłego mleka i wszelkich innych fermentowanych napojów mlecznych. Nawet tych, które powstały z "mleka" roślinnego. Mam tu na myśli jogurty kokosowe, owsiane, migdałowe, sojowe i wszystkie inne napoje powstałe w wyniku fermentacji mlekowej. Pomysł na jarmuż kiszony w kefirze znalazłam kiedyś w książce znanego restauratora Aleksandra Barona pt. "Kiszonki i fermentacje", przy czym on fermentował jarmuż w maślance. Ja użyłam kefiru, bo systematycznie wytwarzam domowy kefir, i w ogóle moja kiszonka stanowi swobodną interpretację pomysłu pana Aleksandra. Kontynuuj czytanie →

Papryka kiszona po mołdawsku

papryka kiszona po mołdawsku

Papryka kiszona po mołdawsku to jest prawdziwa ciekawostka kulinarna i fermentacyjna! Poznałam ją dzięki kanałowi na YouTube (link do źródła na końcu wpisu, jak zazwyczaj) i wydała mi się na tyle atrakcyjna, że musiałam spróbować. W Mołdawii przygotowuje się to jako pyszną przekąskę, a także jako kiszonkę na zimę, do dłuższego przechowania. Papryka kiszona po mołdawsku jest faszerowana drobno poszatkowaną kapustą wymieszaną z marchewką, a konserwantem jest... olej! Czy już wystarczająco zachęciłam Cię do spróbowania tego specjału? Kontynuuj czytanie →

Ostatnie ogórki małosolne z aksamitką

ostatnie ogórki małosolne aksamitką

Z końcem sierpnia nastawiłam w słoju ostatnie ogórki małosolne. To i tak graniczy z cudem, bo ogórki gruntowe skończyły się w tym roku bardzo wcześnie z powodu pogody i chorób. Ale najostatniejsze niedobitki, małe, grube i dość pokraczne ogóreczki udało mi się włożyć do słoja wraz z kwiatami aksamitki. I taka właśnie niespodziewana piękność zagościła na naszym stole w początkach września. Kontynuuj czytanie →

Szybkie ogórki małosolne

szybkie ogórki małosolne

Ostatnio w ramach nowej próby zrobiłam szybkie ogórki małosolne. Próbę podjęłam po sukcesie ogórków z woreczka foliowego, bo nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała szybkiego kiszenia ogórków w szkle. Unikam kontaktu żywności z plastikiem, jeśli tylko mogę. Nie fanatycznie, bo czasem plastik jest bezpieczniejszy od naczyń szklanych (tak jak pisałam tutaj), ale przecież  wspominałam przy okazji, że można ponoć przygotować ogórki małosolne na sucho w słoiku. Oczywiście mam na myśli słoik szklany, a nie naczynie PET, bo i takie są dostępne. I tym sposobem powstały moje szybkie ogórki małosolne w słoiku. I już wiem, że nie wrócę do kiszenia w foliowym woreczku. No, może ewentualnie użyję folii na biwaku pod namiotem 🙂 Kontynuuj czytanie →

Ogórki małosolne na sucho

ogórki małosolne na sucho

Tym razem przygotowałam ogórki małosolne na sucho, czyli bez zalewy, w woreczku foliowym. Wprawdzie jedna partia ogórków już kisi się w garnku kamionkowym, ale na nie trzeba będzie poczekać 2-3 dni. A mnie potrzebne były szybkie ogórki, takie, którym wystarczy jedna doba kiszenia. Na małą imprezę, która miała się odbyć nazajutrz, bez wcześniejszego planowania. Postanowiłam więc wypróbować szybki sposób kiszenia na sucho, głównie dlatego, że byłam ciekawa, czy to się może udać. No i udało się, jeszcze jak! Kontynuuj czytanie →