Szparagi w winegrecie

szparagi w winegrecie

Szparagi w winegrecie zajmują trzecie miejsce na podium dań, które każdego roku przygotowuję ze szparagów. Na pierwszym miejscu są białe szparagi po polsku, o których pisałam niedawno. Drugie miejsce zajmuje oczywiście zupa szparagowa mojej Mamy, z lanymi kluskami i koperkiem. Te dwa dania gotuję zawsze kilka razy w sezonie szparagowym. I zawsze też znajdę chwilę na przyrządzenie zdobywcy trzeciego miejsca, którym są szparagi w winegrecie. Z innymi szparagowymi daniami to już bywa różnie, bo nie co roku kiszę lub marynuję szparagi, robię sałatki, tarty czy zapiekanki. Z innych dań spoza podium najczęściej na stole pojawia się włoskie risotto oraz pyszny makaron ze szparagami. I te dwie ostatnie potrawy zawsze przygotowuję z zielonymi, a nie z białymi szparagami. Kontynuuj czytanie →

Masełko budwigowe, czyli pasta dr Budwig

masełko budwigowe

Masełko budwigowe to dość popularna nazwa dla pasty z oleju lnianego i twarogu, wymyślonej przez dr Johannę Budwig. Doktor Budwig (1908-2003) była niemieckim chemikiem, fizykiem i farmaceutą, a także autorką książek z dziedziny żywienia i leczenia żywieniem. Jest szeroko znana w świecie ze stworzenia diety bogatej w kwasy omega-3, wspomagającej zwłaszcza leczenie nowotworów, ale nie tylko. Wysokolinolenowy olej lniany jest też pomocny w chorobach krążenia, serca i cukrzycy, a także wspomaga układ nerwowy. Jestem daleka od polecania diety dr Budwig do leczenia ciężkich chorób, ale profilaktyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła. A masełko budwigowe jest najlepszym sposobem na spożywanie i efektywne wchłanianie oleju lnianego. Jest to bowiem smaczna i łatwo przyswajalna emulsja, która zawiera w sobie zarówno niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, jak i aminokwasy pochodzące z twarogu. Kontynuuj czytanie →

Kokosowy dahl z botwinką

kokosowy dahl z botwinką

Zapraszam na pyszne, wegańskie danie z indyjskim rodowodem - kokosowy dahl z botwinką. To moja pierwsza botwinka w tym roku, więc bierz i bez wahania korzystaj! Botwinkowy dahl (tudzież botwinkowy dal) to wiosenno-letnia wersja sycącego gulaszu z soczewicą i jednocześnie wspaniały mariaż indyjsko – polski. Inspiracja pochodzi z bloga Jadłonomia*, który zawsze gorąco i w ciemno polecam wszystkim krewnym i znajomym. Dahl cudownie smakuje mlekiem kokosowym, pachnie kuminem oraz chrupie botwinką. Ze swej strony dodałam też korzonki z pęczka młodej włoszczyzny, czyli marchewki, pietruszki i malutki seler. To naprawdę nietuzinkowa potrawa, więc musisz jej koniecznie spróbować. Mniam! Kontynuuj czytanie →

Szparagi po polsku

szparagi po polsku

Szparagi po polsku, znane w świecie jako szparagi à la polonaise, to po prostu gotowane szparagi, podane z bułką tartą zrumienioną na maśle. W podobny sposób podaje się rozmaite inne warzywa, a także wiele innych potraw. W moim rodzinnym domu jadało się zawsze dużo warzyw, przy czym niezwykle często Mama podawała je właśnie z bułką tartą. Również polanie klusek czy pierogów maślaną tartą bułką nie musi wcale wiązać się z podaniem ich na słodko. Ale wróćmy do szparagów, bo dziś to one będą jedzone na obiad. Jest przecież pełnia sezonu szparagowego! Kontynuuj czytanie →

Zakąska z pieczarek

zakąska z pieczarek

Doskonała na każde przyjęcie zakąska z pieczarek powstała z inspiracji Tomasza Strzelczyka (link na końcu, jak zwykle). W nieco podobny sposób przygotowuje się krokodylki z ogórków albo sałatkę z cukinii (przepisy też na końcu). I zapewne wiele jeszcze innych przekąsek. Bo to jest szybka marynata bez dodatku wody, bardzo smaczna i esencjonalna, bo bez wody właśnie. Bez wody, która często niepotrzebnie rozwadnia smak. Ale nie tym razem! Kontynuuj czytanie →