Zupa truskawkowa

zupa truskawkowa

Zupa truskawkowa jest kolejną zupą owocową, którą opisuję na blogu. My nie jadamy takich zup bardzo często, ale zawsze w sezonie na jakiś owoc zupa zdarzy się raz lub dwa. Ja naprawdę bardzo je lubię, a J. toleruje, akceptuje i zjada bez marudzenia. Bo nie karmię nas notorycznie zupami owocowymi i ogólnie obiadami na słodko. Wiem, że wiele osób nie lubi słodkich obiadów. Ale, prawdę mówiąc, nie mogę zrozumieć - dlaczego nie lubią, jeśli jadają słodycze, desery i słodkie dania w różnych innych okolicznościach. To chyba działa jakaś blokada mentalna, że jeśli obiad, to nie może być słodki, brrr! A tymczasem to się zdarza - zupa owocowa, jakieś kluski, pierogi czy naleśniki z owocami lub z serem. Latem częściej, bo jest więcej owoców z ogrodu, a więc i więcej słodkich pomysłów i inspiracji. Kontynuuj czytanie →

Zupa z zielonych szparagów i groszku

zupa z zielonych szparagów i groszku

Pyszna zupa z zielonych szparagów i groszku oraz pokrzywy powstała na skutek moich radosnych eksperymentów. A było to tak: miałam kilka zielonych szparagów, takie mniej więcej pół pęczka, czyli jakieś 250 g. Bo mamy w ogrodzie młodą grządkę szparagów, która daje na razie malutkie plony. W zeszłym roku nie zbieraliśmy ich wcale, żeby rośliny się wzmocniły, ale tej wiosny już zbieramy nieśmiało pojedyncze szparagi. Za parę lat będzie ich więcej! Ale co by tu smacznego przyrządzić z tych kilku zielonych pędów? Mało ich jest, więc najlepiej - zupę! Podumałam, dodałam jeszcze kilka innych lubianych przez nas składników i tak powstała pożywna zupa z zielonych szparagów i groszku z dodatkiem pokrzywy, która już w kwietniu bujnie rozrosła się w ogrodzie. Zupa jest zielona, wiosenna, bezglutenowa i bardzo smaczna. Więc koniecznie musisz ją ugotować! Kontynuuj czytanie →

Chińska zupa grzybowa

chińska zupa grzybowa

Bardzo smaczna, choć zupełnie inna, niż nasza tradycyjna - chińska zupa grzybowa była dawniej ulubioną zupą naszego syna. Nie wiem, jak jest teraz, bo dawno jej nie jedliśmy. Ale w związku z obchodami Chińskiego Nowego Roku przypomniałam sobie o niej. Jest bardzo łatwa do przygotowania, choć trzeba mieć kilka niecodziennych produktów, które na szczęście teraz łatwo można zdobyć. Chiński makaron ryżowy lub sojowy (a właściwie - z fasolki mung), sos sojowy i suszone lub świeże grzyby mun (w Polsce znane jako uszaki bzowe) mogą sprawić nieco kłopotu, ale resztę na pewno masz w domu lub w pobliskim warzywniaku. Kontynuuj czytanie →

Pasta e ceci, czyli makaron z ciecierzycą

pasta e ceci

Dziś przedstawiam kolejny przepis prostej kuchni włoskiej (cucina povera), a jest to pasta e ceci, czyli makaron z ciecierzycą. Bo tak to już jest z włoskim gotowaniem, że najlepsze są dania proste, nieskomplikowane i złożone tylko z kilku składników doskonałej jakości. W dzisiejszym daniu została użyta ciecierzyca, zwana też grochem włoskim, makaron ditalini, najlepsza oliwa, ser pecorino i przyprawy. Makaron ditalini można zastąpić innym drobnym makaronem, w Polsce na przykład doskonałe będą drobne muszelki lub małe kolanka. Można też użyć resztek makaronów rozmaitych kształtów (pasta mista), jeśli tylko mają podobną wielkość i czas gotowania, a o czym można poczytać tutaj. Ja jednak bardzo lubię ditalini, ponieważ wielkością jest zbliżony do ziaren ciecierzycy i cała potrawa wygląda przez to ładnie i jakoś tak elegancko. Kontynuuj czytanie →

Baza do zup na włoszczyźnie

jak przygotować podstawową bazę do zupy

Baza do zup jest sporym ułatwieniem podczas gotowania różnych potraw. Przydaje się wszędzie tam, gdzie jest potrzebny bulion i niewielka ilość tych warzyw, które wchodzą w skład włoszczyzny. Taka baza to są po prostu wstępnie podsmażone czy podduszone marchewki, cebule, pietruszki i seler. Kto ma, może też dodać kawałek pora. Wymyśliłam tę ułatwiającą szybkie gotowanie bazę, wzorując się na włoskim soffritto i rosyjskich zażarkach, ponieważ bardzo spodobała mi się koncepcja wstępnego podsmażania rozdrobnionych warzyw do zupy lub innego dania. Krótkie smażenie na tłuszczu wydobywa z warzyw głębię smaku, więc gotowa zupa smakuje zupełnie inaczej, niż tylko z ugotowanymi jarzynami. Kontynuuj czytanie →