Flaczki bezmięsne z boczniaków

flaczki bezmięsne

To już kolejne flaczki bezmięsne, o których piszę na blogu, a linki do wcześniejszych wpisów znajdziesz na końcu artykułu. Te dzisiejsze flaczki z boczniaków są inne, bo przygotowane z dodatkiem pasty pomidorowej, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Ale opisany tu burgundzki gulasz z boczniaków uzmysłowił mi, że pomidory bardzo dobrze podkreślają umamiczny charakter boczniaków. Gotowe flaki rzeczywiście okazały się pełne smaku, bardzo wciągające, pożywne i ogólnie satysfakcjonujące. Muszę przyznać, że po ugotowaniu pożarłam miskę flaczków na obiad, a następnie na kolację i jeszcze na śniadanie następnego dnia. I wcale mi się nie znudziło! Kontynuuj czytanie →

Polewka

polewka

W dawnych czasach słowo "polewka" oznaczało po prostu płynną potrawę, a w dzisiejszym rozumieniu to jest zupa. Tymczasem słowo zupa pochodzi z języka włoskiego. Dziś mianem "polewka" w różnych częściach Polski bywają nazywane rozmaite zupy. W moim rodzinnym domu polewka to była zupa z kwaśnej śmietany lub ostatecznie ze zsiadłego pełnotłustego mleka. Moja Mama najczęściej gotowała luksusową polewkę na śmietanie, a następnie podawała ją na obiad lub kolację ze skibkami chleba z masłem. Mam nadzieję, że wiesz, co to jest skibka 🙂 Mniam, ja po prostu uwielbiałam takie jedzenie! Kontynuuj czytanie →

Szybka zupa z pieczarek i kapusty pekińskiej

szybka zupa pieczarkowa

Dzięki przygotowanym jesienią "gotowcom" w słoikach z wielką łatwością przyrządzam różne dania, a szybka zupa z pieczarek i kapusty pekińskiej jest jednym z nich. To smaczna i sycąca zupa, której duża porcja może zastąpić cały obiad. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zjeść małą miseczkę zupy jako wstęp do drugiego dania. Warto spróbować, bo jest naprawdę pyszna! Kontynuuj czytanie →

Złoty chowder jarzynowy

złoty chowder jarzynowy

Złoty chowder zawdzięcza swój piękny, słoneczny kolor ziarnom kukurydzy i obecności kurkumy. Bo to właśnie one sprawiają, że ta prosta, pożywna zupa jarzynowa błyszczy złotem i jaskrawą żółcią nawet w najbardziej ponury dzień. Chowder idealnie nadaje się na obiad lub kolację w listopadzie, grudniu i styczniu, gdy dni są krótkie i często pochmurne, a przez to trochę smutne. Wtedy zawsze przyda się odrobina słońca na talerzu. Kontynuuj czytanie →