Kiszony koper włoski

kiszony koper włoski

Mój kiszony koper włoski powstał właściwie z resztek pozostałych z ostatniego obiadu. Przed tygodniem gotowałam pyszne risotto z fenkułem (klik), a że miałam dwie duże bulwy kopru włoskiego, wykorzystałam do gotowania tylko półtorej. Co zrobić z taką resztką, z połową koprowej bulwy? Na surówkę dla dwojga to trochę za mało, a że nigdy jeszcze nie jadłam kiszonki z fenkułu - postanowiłam spróbować. Kontynuuj czytanie →

Zakwas buraczany - eksperymenty i próby

zakwas buraczany

W grudniu i styczniu eksperymentowałam trochę - robiłam zakwas buraczany inaczej niż zwykle. Takimi metodami, jakich nie wypróbowałam wcześniej. Bo zakwas z buraków można robić na tysiące sposobów, a każdy jest dobry, jeśli uzyskamy dobry rezultat. Niektórzy mają kłopoty z pleśnią - ja już od jakiegoś czasu polubiłam kiszenie w zakręconym słoiku i problem pleśni znikł. Sposobem na to według wielu osób jest mieszanie kwasu przynajmniej dwa razy dziennie. Wadą takiego rozwiązania jest ciągłe otwieranie słoika i czasochłonność. Wiem, trzykrotne machnięcie łyżką dwa razy dziennie nie zajmuje niby wiele czasu, ale trzeba o tym pamiętać. Bo jak nie, to może zdarzyć się katastrofa. Jak na zakwasie pojawi się pleśń, to całość nadaje się już tylko do śmieci. Można przeznaczyć na kompost, wówczas nie całkiem się zmarnuje, ale przecież nie po to robimy zakwas buraczany, żeby dokarmiać nim mikroorganizmy w kompostowniku. Kontynuuj czytanie →

Kapusta pekińska kiszona z pomarańczami

kapusta pekińska kiszona

Pierwszy raz kapusta pekińska kiszona z pomarańczami powstała już ubiegłej zimy, gdy pomysł na podobną kiszonkę znalazłam na portalu społecznościowym. Link do oryginalnego przepisu znajdziesz na końcu artykułu. Ja nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmodyfikowała, nie zmieniła, nie zrobiłabym odrobinę inaczej - po swojemu. Ale dzięki temu nie powstał plagiat, tylko moja własna egzotyczna kiszonka 🙂 Kontynuuj czytanie →

Szybkie kiszone cytryny

szybkie kiszone cytryny

Na warsztaty i prezentację różnych fermentów, które miały się odbyć na Zlocie Zielarskim 2017, przygotowałam między innymi szybkie kiszone cytryny. Chyba zasmakowały uczestnikom moich fermentacyjnych warsztatów, bo zniknęły jako jedna z pierwszych zaprezentowanych kiszonek. Owszem, gotowego produktu nie było może wiele, ale też nikt nie jada kiszonych cytryn łyżkami! Stosuje się je jako przyprawę do wszystkich potraw, które chcemy jednocześnie zakwasić, dosolić, zaostrzyć i wzbogacić o cytrynowy aromat. Kiszone cytryny na szybko używa się bowiem podobnie jak marokańską wersję kiszonki z cytryn, choć smakują trochę inaczej. Nadal jednak pozostają równocześnie kwaśne, słone i aromatyczne - po prostu pyszne! Kontynuuj czytanie →

A może krężałki z czerwonej kapusty?

krężałki

Pyszne krężałki z czerwonej kapusty postanowiłam zrobić po ujrzeniu tych zdjęć. Bo skoro Iwona i inni zjadacze krężałek fermentują podgotowaną białą kapustę, zabarwiając ją burakiem dla bardziej apetycznego wyglądu, to może ja wykonam po prostu krężałki z czerwonej kapusty? Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Gdy tylko udało mi się kupić wystarczająco małe główki modrej kapusty - czerwone bez buraka krężałki stały się rzeczywistością. Kontynuuj czytanie →