Maślaki w occie jabłkowym

maślaki w occie jabłkowym

Wciąż wiele osób pyta, czy można marynować grzyby w occie jabłkowym, więc dziś przedstawiam kolejny przepis na maślaki w occie. Jabłkowym oczywiście! Jeśli ktoś chce, to może podmienić obecny w przepisie ocet jabłkowy na zwykły, spirytusowy. Trzeba jednak pamiętać, że z octem spirytusowym marynowane maślaki będą miały mocniejszy, bardziej kwaśny smak. No chyba, że proporcjonalnie zmniejszy się dodatek octu pamiętając, że jabłkowy ma zwykle 5-6%, a spirytusowy 10% kwasowości. Można więc eksperymentować do woli, próbując uzyskać ulubiony smak grzybów. Nasze maślaki w occie są dość łagodne w smaku. Kontynuuj czytanie →

Pomidory krótko marynowane

pomidory krótko marynowane

Przepis na pomidory krótko marynowane podpatrzyłam na niezwykle inspirującym kanale Martika (link znajdziesz na końcu wpisu). Te pomidory marynują się krótko, bo tylko 24 godziny i już można jeść. To jest świetna przekąska albo witaminowa sałatka do obiadu lub kolacji. Aromatyczna i pyszna, a przy tym robi się ją bardzo szybko. I później bardzo szybko się zjada, więc zaraz trzeba nastawiać kolejną porcję. Kontynuuj czytanie →

Pomidory marynowane

pomidory marynowane

Dziś przedstawiam pomidory marynowane w lekkiej zalewie octowej. Nie są to pierwsze marynowane pomidory, które opisałam na blogu. Poprzednie znajdziesz tutaj (klik), słodkie i pyszne, bo podstawą ich marynaty jest sok jabłkowy. Tymczasem dzisiejsze słoiki oprócz pomidorów zawierają trochę cukinii, przyprawy i świeżą zieloną pietruszkę. Jak ktoś ma, to może też dodać zielony koperek. Takie pomidory marynowane będą wielkim skarbem w środku zimy, wspomnieniem lata pełnego słońca oraz smaków i aromatów świeżych warzyw. Kontynuuj czytanie →

Papryka konserwowa po warszawsku

papryka konserwowa po warszawsku

Dziś na warsztat trafiła papryka konserwowa po warszawsku, czyli w łagodnej zalewie. Podobnie jak ogórki warszawskie, jest delikatna w smaku, mało kwaśna, po prostu łagodna. Taka papryka bardzo smakuje mojemu mężowi, który jest niezwykle wyczulony na kwaśne, octowe smaki. Wciąż więc poszukuję sposobów na łagodne marynaty z warzyw i owoców, bo kiszonki też z czasem stają się coraz bardziej kwaśne. A kwaśne już nie bardzo smakują J., a ja się martwię, gdy mu coś nie smakuje. Bo od zawsze lubię przez żołądek trafiać do serca, więc na wszelkie sposoby staram się dogadzać podniebieniom bliskich 😉 Kontynuuj czytanie →