Bardzo zielone tajskie curry

zielone tajskie curry

Zapraszam dziś na zielone tajskie curry. Bardzo zielone, bo nie tylko z użyciem zielonej pasty curry, ale także wykonane w większości z zielonych warzyw. Dziś ma być zielono na powitanie wiosny. Potrawa bierze udział z akcji "Zielono mi...", która potrwa jeszcze do poniedziałku w południe. Kto ma ochotę wziąć udział w zielonym gotowaniu, tego serdecznie zapraszamy. Nie trzeba prowadzić bloga, wystarczy zdjęcie i wpis na Facebooku, tutaj - KLIK. Kontynuuj czytanie →

Ciasto agrestowe

Ciasto agrestowe

Dziś pokażę Ci nasz ulubiony deser, który pojawia się na większości imprez rodzinnych - ciasto agrestowe. Lubią je wszyscy w naszej rodzinie, a także sąsiedzi i znajomi. Ja staram się nie piec go na każde imieniny (choć niektórzy domagają się tego placka za każdym razem!), aby uniknąć monotonii. Za to moja kochana sister nie obrazi się, jeśli przy każdej okazji poczęstuję ją kawałkiem agrestowego ciasta 🙂 Kochana Siostro, pozdrawiam! Kontynuuj czytanie →

Zielony koktajl odchudzający z jarmużem

zielony koktajl odchudzający z jarmużem

Miksowane posiłki są na co dzień obecne w naszej diecie, a zielony koktajl odchudzający szczególnie. Dlaczego? Po prostu bardzo lubimy zielone koktajle, o czym wspominałam już wcześniej, przy okazji opisywania napojów z ogórka oraz zielonego koktajlu z magnezem. O innych, nie zawsze zielonych, ale zawsze pysznych i zdrowych koktajlach można również poczytać tutaj. Dlaczego właściwie taki zielony napój działa odchudzająco? Zielony koktajl, czyli zmiksowany szejk na bazie zielonych warzyw liściastych z owocami i/lub warzywami i z dodatkami, które lubisz, a które dodatkowo mogą wspomóc odchudzanie  - cynamon, imbir, kurkuma, chili i inne. Magia? Kontynuuj czytanie →

Zielony groszek po francusku - rewelacja!

zielony groszek po francusku

Bardzo lubię groszek pod każdą postacią (nawet ten z puszki!), ale zielony groszek po francusku to prawdziwa rewelacja. To chyba jedna z niewielu zielonych potraw, które zje chętnie każde dziecko. A na pewno chętnie ją pałaszują wszystkie znane mi dzieci. Te, które nie lubią zielonych potraw i te, które zazwyczaj nie tykają sałaty. No bo groszek to lubi chyba każdy! A jeśli nawet nie, to w tej potrawie polubi na pewno. Nasz bardzo, bardzo nieletni synek mówił na groszek "kulu", podobnie zresztą nazywał inne przedmioty o kulistych kształtach. Nie mówił wtedy jeszcze, więc to radosne "kulu" było bardzo jasnym komunikatem, że bardzo lubi i piłkę, i groszek. No i groszek bardzo lubi do dziś. Nawet ten z puszki. Kontynuuj czytanie →

Brokuły duszone w winie

Przepis na brokuły duszone w winie są moją kolejną propozycją do akcji Gosi "Zielono mi! Czyli gotujemy i jemy na zielono!" O akcji wspominałam wczoraj, przy okazji wiosennej zupy szpinakowej, a dziś kontynuacja. Można użyć brokułów świeżych lub mrożonych - danie zawsze będzie pyszne i aromatyczne. Dlaczego warto jeść brokuły? Bo posiadają wyjątkowe właściwości zdrowotne. Między innymi chronią przed rakiem, wrzodami żołądka, anemią, a także korzystnie wpływają na funkcjonowanie wzroku i regulują poziom cukru we krwi, co jest szczególnie ważne dla cukrzyków. Wszystko dzięki zawartości witamin, składników mineralnych i sulforafanu - silnego przeciwutleniacza. Kontynuuj czytanie →