Zbiteń - korzenny napój miodowy

zbiteń

Zbiteń, czyli tradycyjny rosyjski napój na bazie miodu i korzennych przypraw, zainteresował mnie już rok temu, ale jakoś nie było okazji, by go przygotować i opisać. Zima nie była mroźna, nie męczyły nas jakieś wielkie infekcje - więc zapomniałam o zbiteniu (zbitniu?). W tym roku jest inaczej. Mrozu i śniegu wprawdzie nadal brak i daleko nam do syberyjskich chłodów, ale po Nowym Roku dopadły nas jakieś wirusy i drobne przeziębieniowe dolegliwości. A że lubię testować różności - przyszedł czas na zbiteń. Mamy zapas porządnego miodu, mamy przyprawy korzenne - więc próbujemy! Kontynuuj czytanie →

Brokuły - 5 powodów, aby je polubić

brokuły

Wszyscy wiedzą o tym, że brokuły są zdrowe. Ale co to dokładnie znaczy? Dziś podaję 5 powodów, aby polubić brokuły. Artykuł jest "przedrukiem" z portalu Poczta Zdrowia. Lubisz brokuły? Ja lubię je bardzo i będę lubić nawet wtedy, gdy naukowcy potwierdzą bezsens ich spożywania. Dlaczego? Ano dlatego, że brokuły bardzo mi smakują, niezależnie od ich potencjału zdrowotnego. No ale ten potencjał zdrowotny jest, więc warto korzystać! Przypominam, że artykuł pochodzi z zasobów Poczty Zdrowia, więc jeśli pojawią się jakieś kontrowersje czy pretensje - to nie do mnie, proszę 🙂 Ze swej strony dodam, że wkrótce znajdziesz na blogu przepis na przepyszną sałatkę z brokułem, zapraszam! Kontynuuj czytanie →

Cudowna mikstura, przywracająca energię

cudowna mikstura

Cudowna mikstura gości w naszej diecie już od połowy lutego. Recepturę dostałam od koleżanki i po spożytkowaniu pierwszej partii jeszcze ją trochę podkręciłam dodatkiem sproszkowanej macy. Byłam bardzo ciekawa, czy to może zadziałać. I czy to w ogóle da się wypić, czy może jakoś sensownie smakować? No bo są w miksturze same kontrowersyjne smaki - taka na przykład spirulina... Otóż - może smakować i smakuje o wiele lepiej, niżby na to wskazywał skład mieszanki. Do smaku przyzwyczaiłam się raz-dwa. I po kilku tygodniach stosowania potwierdzam, że może też działać. Z każdym dniem coraz bardziej odczuwam, że cudowna mikstura oddziałuje przeciwzapalnie, przeciwbólowo i regenerująco - zwłaszcza na przełomie zimy i wiosny. Napój nie wygląda pięknie, ale najważniejsze, że działa! Kontynuuj czytanie →

Ta straszna borelioza

borelioza

Borelioza to straszna, ciężka choroba. Trzeba jej zapobiegać, przede wszystkim odstraszając kleszcze. I nimfy, co przychodzi nieco trudniej. O skutecznym odstraszaczu, zwanym malowniczo znikaczem kleszczy - pisała u siebie Inez (większość ingrediencji potrzebnych do jego wytworzenia znajdziesz w naszym sklepie). Warto także wzmacniać odporność własnego organizmu, na co wydatnie wpływa aktywność fizyczna, regularne spożywanie probiotyków, uzupełnienie diety o mikroelementy i dbanie o odpowiednią podaż witamin. Bo przecież nie każde ukąszenie kleszcza musi się skończyć zachorowaniem na boreliozę. Po pierwsze - nie każdy kleszcz jest nosicielem, a po drugie - nie każde zetknięcie z bakterią musi oznaczać zachorowanie. Kontynuuj czytanie →

Gluten - czy warto z niego rezygnować?

gluten

Dziś przytaczam ciekawy artykuł, którego głównym tematem jest gluten. Sama przez jakiś czas próbowałam diety bezglutenowej, naprawdę restrykcyjnie jej przestrzegałam przez nieco ponad 3 miesiące. Chciałam sprawdzić, jak wykluczenie glutenu, tak modne i polecane od kilku lat, wpłynie na mój organizm. Tylu ludzi mi ją polecało! Tak wiele osób twierdziło, że na diecie bez glutenu czują się znacznie lepiej! Że na diecie bezglutenowej na pewno schudnę i także poczuję się lepiej. Musiałam więc spróbować. Dietę bezglutenową stosowałam latem, co było dla mnie wielkim ułatwieniem. Zjadałam olbrzymie ilości warzyw i owoców, trochę bezglutenowych kasz, odrobinę nabiału (głównie jajka i fermentowane produkty mleczne - maślankę, kefir, jogurt), zdrowe tłuszcze. W chwili słabości zdarzało mi się upiec chleb bezglutenowy. Bo kanapki dobrze sprawdzają się w pracy i podczas wyjazdów. Ale zazwyczaj jednak radziłam sobie bez nich. I co z tego wynikło - zapytasz? Kontynuuj czytanie →