Kapusta krótko marynowana w smaku jak kiszona

kapusta krótko marynowana

Zainteresował mnie pewien przepis, a jest to kapusta krótko marynowana na sposób mołokański, która w jeden dzień staje się w smaku bardzo podobna do kiszonej. Można właściwie powiedzieć, że jest to kapusta kwaszona, a nie kiszona. Znalazłam tę niezwykłą recepturę na jednym z rosyjskojęzycznych kanałów, które są prawdziwą kopalnią przepisów na wspaniałe przetwory. Link do źródła - jak zawsze - znajdziesz na końcu artykułu. A tymczasem napiszę parę słów o marynowanej kapuście, która wygląda i smakuje niemal jak kiszona. Kapusta jest bardzo apetyczna, doskonale zachowuje swój kształt, w ciągu doby staje się biała i absolutnie piękna. Smak kapusty jest bardzo podobny do kiszonej, a ocet w ogóle nie jest wyczuwalny! Gotowa marynata jest tylko lekko kwaśna, umiarkowanie słona, chrupiąca, smaczna i całkowicie gotowa do spożycia. Ale pamiętaj, to nie jest kapusta kiszona, więc też nie jest to probiotyk. Kontynuuj czytanie →

Muhammara, syryjski dip z papryki

muhammara

Dziś muhammara, o której od dawna myślałam, ale jakoś się nie składało, żeby ją przygotować. Ale teraz mam dużo papryki i mogę poszaleć, więc i na ten pyszny syryjski dip nadszedł czas. A ponieważ uwielbiam paprykę, to muhammara jest dla mnie idealna. Dzięki niej można trochę bliżej poznać smaki pochodzące z Bliskiego Wschodu, a dokładniej - z Syrii. Obecnie ta paprykowa pasta rozprzestrzeniła się na sąsiednie kraje i teraz jada się podobne małe dania w Turcji, Libanie, Izraelu, a niekiedy nawet w północnej Afryce. A także - za sprawą książek kucharskich i Internetu - w najdalszych zakątkach świata, czyli wszędzie tam, gdzie żyją smakosze. Kontynuuj czytanie →

Papryczki faszerowane fetą - meze w greckim i tureckim stylu

papryczki faszerowane fetą

Meze oznacza przystawkę, a papryczki faszerowane fetą należą do naszych ulubionych smaków. Podobne przystawki przygotowuje się po obu stronach Morza Egejskiego, czyli w Grecji i w Turcji. I oczywiście na wszystkich okolicznych wyspach. Miałam szczęście użyć oryginalnej greckiej fety i cudownej greckiej oliwy. I tylko papryczki są polskie, trochę naszych własnych i trochę kupionych od lokalnego rolnika czy raczej ogrodnika. Moje papryczki są słodkie, ale śmiało można użyć półostrych, np. czereśniowych. A nawet całkiem ostrych, jeśli ktoś ma odwagę. Ja nie miałam, choć mamy pod folią krzak cudownej papryki jalapeño. Może jednak zdobędę się kiedyś na odwagę i przygotuję kilka sztuk, aby spróbować ostrej wersji? Kontynuuj czytanie →

Bułka z pieczarkami - nostalgiczny fast food

bułka z pieczarkami

Październik zawsze kojarzy mi się z początkiem roku akademickiego, a to oznacza jedno - bułka z pieczarkami. Jedyny fast food łatwo dostępny w czasach mojego studiowania. Bułkę z pieczarkami łapało się w biegu między salą wykładową na Szamarzewie a zajęciami w czytelni uniwersyteckiej w centrum Poznania. Ponoć najlepsze bułki z pieczarkami sprzedawano w Stajence Pegaza na Teatralce, ale tam mi było nie po drodze. Do Biblioteki Uniwersyteckiej zmierzałam przez ulicę Czerwonej Armii, obecnie Święty Marcin. Może ktoś pamięta budkę z tymi bułkami przy budynkach Alfy? Kontynuuj czytanie →

Sos pomidorowy z bazylią

sos pomidorowy z bazylią

Wrzesień to najlepszy czas na zamykanie pomidorów w słoikach, zrobiłam więc pyszny sos pomidorowy z bazylią. Teraz pomidory są słodkie, bardzo dojrzałe i najlepsze na przetwory. Sos pomidorowy z bazylią można też przygotować w zimie, korzystając z dobrej jakości passaty (na przykład takiej), ale niezbędna jest świeża bazylia. Trochę droga w środku zimy, ale da się zrobić taki sos. Ja jednak wolę zamykać smaki pełni lata w słoikach. Mam własne pomidory i bazylię z ogrodu, które są tak smaczne, aromatyczne i słodkie, że po prostu muszę je zakonserwować. Kontynuuj czytanie →