Zbiteń - korzenny napój miodowy

zbiteń

Zbiteń, czyli tradycyjny rosyjski napój na bazie miodu i korzennych przypraw, zainteresował mnie już rok temu, ale jakoś nie było okazji, by go przygotować i opisać. Zima nie była mroźna, nie męczyły nas jakieś wielkie infekcje - więc zapomniałam o zbiteniu (zbitniu?). W tym roku jest inaczej. Mrozu i śniegu wprawdzie nadal brak i daleko nam do syberyjskich chłodów, ale po Nowym Roku dopadły nas jakieś wirusy i drobne przeziębieniowe dolegliwości. A że lubię testować różności - przyszedł czas na zbiteń. Mamy zapas porządnego miodu, mamy przyprawy korzenne - więc próbujemy! Kontynuuj czytanie →

Peperonata

peperonata

Peperonata - to, mówiąc w skrócie, proste danie z papryki. Jest wiele przepisów na peperonatę i wiele sposobów jej przygotowania. Większość zakłada użycie cebuli, czosnku, oliwy i pomidorów, ale pierwsze skrzypce zawsze grają świeże, słodkie strąki papryki. Wiele receptur sugeruje wstępne upieczenie papryk, obranie ich ze skórki i dopiero dalsze przetwarzanie. Mniam, to na pewno jest pyszne, uwielbiam pieczoną paprykę! Ale zazwyczaj jestem zbyt leniwa, aby przygotować przetwory i potrawy z wstępnie upieczonej papryki. Chyba po prostu dlatego, że zawsze brak mi czasu na takie działania - pieczona papryka? Kto ma na to czas? Wiem, że jest słodka, miękka i naprawdę pyszna. Wiem. Ale jak to, ja sama mam ją piec i dalej przetwarzać? No nie, nie mam na to czasu i cierpliwości, niedoczekanie! Kontynuuj czytanie →

Galaretka z pigwy - dulce de membrillo rodem z Hiszpanii

galaretka z pigwy

Hiszpańska galaretka z pigwy to smakołyk, który przygotowuję zwykle późną jesienią, gdy dojrzałe owoce spadają z drzewa. Pierwszy raz miałam okazję spróbować tego niezwykłego specjału podczas jakiejś degustacji serów, nie pamiętam już - gdzie i kiedy. I zakochałam się w smaku dulce de membrillo, który wspaniale komponuje się z dojrzałymi serami. Bo choć galaretka z pigwy jest słodka (a raczej słodko-kwaśna), to ze słonymi serami komponuje się znacznie lepiej, niż można by się spodziewać. Lubią się z nią dojrzały manchego, cheddar i parmezan, sery z niebieską pleśnią również cenią towarzystwo dulce de membrillo. Ja bardzo lubię galaretkę pigwową z twardym kozim serem. Mniam! Kontynuuj czytanie →

Fasolakia

fasolakia

Fasolakia, czyli fasolka szparagowa w pomidorach przyrządzona po grecku to moje niedawne odkrycie. Widywałam ją już wcześniej tu i ówdzie w Internecie, ale nazwa wydawała mi się dziwna i nieco wydumana. A nawet odrobinę sztuczna. Na pomysł przygotowania tej pysznej potrawy wpadłam ponownie, gdy siostra opowiedziała nam wrażenia ze swojej wycieczki na Kretę. I gdy już trochę przejadła nam się fasolka szparagowa po polsku (czyli gotowana w wodzie i podana z masełkiem i zrumienioną bułką tartą). I wreszcie gdy znudziła się letnia wersja fasolki po bretońsku, a na zupę już też nikt nie miał ochoty. Słoiki w spiżarni są wystarczająco zapełnione pyszną fasolką w zalewie bez octu (przepis znajdziesz tutaj) oraz tą w pomidorach (przepis jest tu). Przyszedł więc czas na próbowanie nieznanej w mojej kuchni fasolki z greckim rodowodem, a jest to wspaniała fasolakia o bogatym smaku. Zapraszam! Kontynuuj czytanie →

Likier Cassis

likier Cassis

Obiecałam na Facebooku jeszcze jeden wpis porzeczkowy - mój wybór padł na likier Cassis. Nie wymaga wiele pracy i da się go zrobić z ostatniej dostępnej porcji owoców. Wcześniej pokazywałam nalewkę (tutaj) - w tym roku też ją nastawiłam. Likier Cassis jest trochę podobny, lecz słodszy, jak to likier. To domowa wersja trunku o światowej sławie, Crème de cassis, produkowanego w Burgundii. Kontynuuj czytanie →