Śmietankowo-jagodowy

śmietankowo-jagodowy

Przedstawiam kolejny bardzo tradycyjny koktajl, tym razem śmietankowo-jagodowy. Czyli z czarnych jagód, słodkiej śmietanki i kilku dodatków. W dawnych czasach można było wypić podobny koktajl w poznańskim barze Hortex albo w Kociaku. I tym przepisem udaje mi się wrócić do bardzo miłych wspomnień, czyli do czasów, gdy byłam młodą dziewczyną. A chyba każdy lubi sobie czasem powspominać. Kontynuuj czytanie →

Fasolka szparagowa po francusku

fasolka szparagowa po francusku

Już od kilku lat na naszym letnim stole pojawia się fasolka szparagowa po francusku, czyli podsmażana z szalotką i przyprawami. Przyprawy bywają różne - od ziół prowansalskich poprzez czubrycę aż do dowolnej przyprawy grillowej, która jest dostępna w pobliskim sklepie. Zawsze i w każdym wariancie ta fasolka smakuje wyśmienicie, więc koniecznie musisz jej spróbować. Używam różnych odmian fasolki - żółtej, zielonej, karłowej albo tycznej, zależnie od tego, co aktualnie rośnie w ogrodzie. Fasolka szparagowa po francusku jest przepyszna i smakuje zupełnie inaczej, niż fasolka po polsku, czyli z masłem i bułką tartą. Ale żeby nie było - fasolkę po polsku również uwielbiam! Zwłaszcza z młodymi ziemniaczkami, koperkiem i jajkiem sadzonym, bo to jest klasyczny obiad przeniesiony wprost z czasów mojego dzieciństwa. I jest bezpieczny, ponieważ chyba każdemu smakuje. Kontynuuj czytanie →

Clafoutis Davida Lebovitza

clafoutis Davida Lebovitza

Miałam trochę ciemnych czereśni z naszego drzewa, więc w ostatnią niedzielę przygotowałam clafoutis Davida Lebovitza. To znaczy - clafoutis (czyt. klafuti) jest zupełnie zwyczajne, ale przepis pochodzi od Davida. Mam zaufanie do jego interpretacji kuchni francuskiej i bardzo lubię przeglądać jego książki. Przepisu na clafoutis nie znalazłam w książce, tylko na stronie internetowej, a źródło - jak zawsze - znajdziesz na końcu wpisu. Clafoutis z czereśniami piekłam już wiele razy, a wersję bezglutenową nawet opisałam na blogu, tutaj (klik). Tym razem postanowiłam wrócić do źródeł i upiec wersję najbardziej podstawową i klasyczną, jak tylko się da. Jestem pewna, że clafoutis Davida Lebovitza spełnia te warunki. Kontynuuj czytanie →

Zupa miso ze szparagami

zupa miso ze szparagami

Jednym z kolejnych nietuzinkowych sposobów na przygotowanie szparagów jest japońska zupa miso ze szparagami. Podpatrzyłam tę metodę u jednego z moich fejsbukowych znajomych (choć Przemka znam również osobiście w całkiem realnym świecie), lecz przygotowałam trochę po swojemu. Przepis Przemysława przytaczam po to, aby ktoś chętny mógł z niego skorzystać. Dla mnie to była świetna inspiracja, a do przygotowania potrawy użyłam mojego intensywnego w smaku, długo gotowanego wywaru warzywnego z obierek. Kontynuuj czytanie →

Śmietankowo-truskawkowy

śmietankowo-truskawkowy

Tym razem zapraszam na jeszcze jeden tradycyjny koktajl, śmietankowo-truskawkowy. Podobny napój można było dawniej wypić w kultowym poznańskim "Kociaku", czyli najsłynniejszym koktajl-barze, do którego wstępowało się na pyszne desery lodowe i koktajle ze słomką. A słomka była w tamtych czasach z prawdziwej słomy, wyobrażasz sobie? Nie z plastiku, nie ze stali, nie z papieru i nie z makaronu z dziurką w środku, tylko ze zbożowej słomy! Kontynuuj czytanie →