Placki Saint-Flour

placki Saint-Flour ze szpinakiem

Placki Saint-Flour lub tartouilles to rodzaj grubych naleśników z mąki pszennej, gryczanej, jajek, mleka, oleju i soli, niekiedy podawane z "posypką" z aromatycznych ziół. Popularne danie z Owernii jest znane od końca XIX wieku. Dawniej jadano je bez dodatków lub, w zamożniejszych domach, z cukrem i dżemem. Z biegiem czasu przepis został wzbogacony o różne dodatki - szalotki, cebulę, zioła, grzyby, warzywa, sery, tarte ziemniaki itp. W słodkiej wersji placki Saint-Flour podaje się dziś z sezonowymi owocami (jabłkami, suszonymi śliwkami itp.). Kontynuuj czytanie →

Boczniaki jak żeberka w miodowej marynacie

boczniaki jak żeberka

Boczniaki jak żeberka w miodowej marynacie przygotowałam w ramach poszukiwania sposobu na nieznane mi, nowe dania z boczniaków. Zależało mi na czymś w rodzaju steka z grilla lub patelni, ale jak zrobić stek z boczniaka? Wcześniej próbowałam smażyć boczniaki na patelni grillowej, posypując je obficie przyprawą  do grilla. Ale te próby nie kończyły się pełnym sukcesem, bo tak przygotowane boczniaki były za bardzo wysmażone i suche. Nawet smaczne, owszem, ale to nie to. Podejmowałam wiele prób, używając różnych przypraw, smażąc na różnych tłuszczach, czasem podlewając wodą i dusząc boczniaki pod pokrywką. I wszystkie te próby pozwalały osiągnąć całkiem niezły smak, ale wysuszone boczniaki nie dawały satysfakcji. Aż wreszcie postanowiłam wypróbować marynatę, którą inni ludzie używają do żeberek w miodzie. Kontynuuj czytanie →

Wiosenny ramen

wiosenny ramen

Postanowiłam skorzystać z krótkiego sezonu na czosnek niedźwiedzi, żeby podać wiosenny ramen. O ramenie wszyscy już chyba słyszeli, znają go z Internetu, telewizji i licznych restauracji. To jest chyba najbardziej znany rosół świata! Mój jest wegetariański, ale to nie stanowi żadnego uchybienia, bo koncepcja bezmięsnych zup i innych dań jest w Azji powszechnie znana i akceptowana. Dzieje się tak za sprawą religii buddyjskiej, która w swoich pierwotnych i surowych założeniach jest bezmięsna. Rozmaite dzieje, obce wpływy i ustępstwa sprawiły, że w buddyzmie stopniowo dopuszczono jedzenie najpierw ryb i jajek, a potem również mięsa, z czego radośnie korzystają współcześni konsumenci. I nie ma w tym niczego złego, ale my świadomie wybieramy wege-wersję bulionu do przygotowania miski pożywnej zupy. Jeśli wolisz wywar mięsny, przygotuj go według własnych upodobań. Bo do przyrządzenia ramenu potrzebny jest doskonały bulion i odpowiedni makaron, a reszta to już tylko dobrze dobrane i pięknie ułożone dodatki. Kontynuuj czytanie →

Keks

keks świąteczny

W moim rodzinnym domu piekło się najlepszy keks na świecie. Wiem, że to prawda, bo spróbowałam wielu keksów w różnych miejscach i żaden nie smakował tak wyjątkowo. Przed napisaniem tego artykułu przejrzałam też wiele przepisów na keksy, bo zastanawiałam się, czy w ogóle warto o tym pisać. Przecież receptur, publikacji i artykułów o keksie jest bardzo dużo, po co więc dokładać kolejny wpis, który być może powtórzy to, co już jest w sieci obecne? Nie jestem Chuckiem Norrisem, więc nie przeczytałam całego Internetu, choć poświęciłam na poszukiwania naprawdę sporo czasu. Ale takiego przepisu, jak ten mój, nie znalazłam nigdzie. Jest więc wyjątkowy! Kontynuuj czytanie →