Sałatka z ziemniaków i papryki

sałatka z ziemniaków i papryki

To jest moja ulubiona sałatka z ziemniaków. Zawiera nie tylko ugotowane ziemniaki, ale i czerwoną paprykę, ogórki kiszone, jabłka i jajko, a całość polana jest wyjątkowo smacznym sosem. Przyrządzam tę sałatkę od wielu, wielu lat, najczęściej zimą i wiosną. Stanowi atrakcyjną potrawę na każdej imprezie i myślę, że na wielkanocnym stole też doskonale się sprawdzi. Kontynuuj czytanie →

Surówka z cykorii z jabłkiem w musztardowym winegrecie

surówka z cykorii z jabłkiem

Surówka z cykorii z jabłkiem zawsze smakuje doskonale, ponieważ jabłko idealnie komponuje się z cykorią. Taką surówkę można przygotować na kilka sposobów. Ja mam dwa ulubione, z których dziś przedstawiam tylko jeden, a drugi pokażę wkrótce. Podstawowe składniki są te same, wiadomo - cykoria i jabłko. Ale sosy do tej prostej surówki oraz dodatki bywają bardzo różne, co oczywiście wpływa na końcowy smak sałatki. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z wodorostów wakame

sałatka z wodorostów wakame

Pachnąca morzem sałatka z wodorostów wakame jest dość specyficznym dodatkiem do dań w stylu japońskim, a może ogólniej - w stylu azjatyckim. Mnie przypadła do gustu, ale to nie jest regułą, bo niektórzy będą musieli nauczyć się tego smaku i konsystencji. Jadłam kiedyś podobną sałatkę w restauracji i bardzo chciałam przygotować ją we własnej kuchni. I udało się! A jest tak łatwa do przygotowania, że szkoda jej nie przyrządzać w domu. Bo znamy podobne sałatki z barów sushi i restauracji azjatyckich, ale wydają się tak bardzo egzotyczne, że nie przychodzi nam do głowy, jak łatwo jest samemu (samej) zrobić tę sałatkę z morskich warzyw. A tymczasem sałatka z wodorostów, którą przygotujesz samodzielnie, jest o wiele tańsza, niż w restauracji, ale równie smakowita. Jeśli lubisz morskie smaki, spróbuj koniecznie. Kontynuuj czytanie →

Surówka z selera z brzoskwiniami

surówka z selera z brzoskwiniami

To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu znalazłam ten przepis w jednej ze starych książek, gdzie figurowała pod nazwą "sałatka Waldorf z brzoskwiniami". I nie chodziło tu o pana Jerzego Waldorffa, którego podziwiałam i bardzo ceniłam w tamtych czasach. Nie, tym razem "Waldorf" oznacza nazwę legendarnego nowojorskiego hotelu, w którym podawano tę wykwintną sałatkę. Kontynuuj czytanie →