Chrzan tarty domowej roboty

chrzan tarty

W tym roku na Wielkanoc przygotowałam chrzan tarty, po raz pierwszy samodzielnie. Od bardzo dawna jestem bowiem rozczarowana zawartością dostępnych w handlu słoików z chrzanem. Doszłam do wniosku, że zrobienie chrzanu w domu nie może być trudne, jeśli pominąć łzy wylane podczas jego tarcia. A że zamiast tarki można użyć blendera, Speedcooka albo Termomixu, to powinno jeszcze ułatwić całą robotę. I tylko trzeba bardzo uważać przy otwieraniu urządzenia, bo uderzenie zapachu w nozdrza naprawdę może powalić niedźwiedzia! Ja starałam się nie zaciągać, a mimo to olejki eteryczne chrzanu przeczyściły mi nos, zatoki, gardło i nawet uszy, a łzy pociekły same, poza kontrolą mojej silnej woli 😀 Ale było warto, domowy chrzan tarty jest aromatyczny i mocny w smaku, czyli taki, jak lubię. Kontynuuj czytanie →

Mus dyniowy do słoików

mus dyniowy do słoików

Zawsze, gdy rozkroję wielką dynię, jej część przeznaczam na mus dyniowy do słoików. Po trosze dlatego, że dynia może ważyć 20-30 kilogramów, a czasem nawet więcej, więc nie da się wszystkiego przerobić na bieżące potrzeby. A po trosze dlatego, że lubię mieć w spiżarni rozmaite gotowce. Mus z pieczonej lub gotowanej na parze dyni należy do moich ulubionych gotowców, ponieważ można z niego przygotować różności. Zupy, owsianki, bułki, chleby, rozmaite wypieki, koktajle, ciasta, granole, placki, naleśniki, makarony, zapiekanki, risotta, sosy i syropy, a pewnie nawet lody, choć akurat lodów dyniowych nie robiłam jeszcze nigdy. Dziś będzie wpis bez przepisu, znajdą się w nim tylko ważne porady, więc zapraszam do czytania i praktykowania 🙂 Kontynuuj czytanie →

Słoneczne curry z patisonem i dynią

słoneczne curry z patisonem

Zaraz na początku listopada przygotowałam słoneczne curry z patisonem i dynią. Słoneczne głównie ze względu na rozweselający kolor, ale i z powodu rozgrzewającego, lekko pikantnego smaku. To jest idealne danie na chłodną, mokrą i ponurą jesień, bo już sam jego widok działa rozweselająco! Głównym składnikiem miała być dynia, ale gdy poszłam do spiżarni po puszkę mleka kokosowego, w oczy rzuciły mi się patisony, na które nie miałam planu. I w tym momencie w mojej głowie zrodził się pomysł na niezwykle ciepłe w kolorze, słoneczne curry z patisonem i dynią. Bardzo smaczne, więc spróbuj koniecznie! A ponieważ teraz prawie wszyscy borykają się z nadmiarem dyni po igraszkach w Halloween, tym cenniejszy jest to przepis. Kontynuuj czytanie →

Kapusta kiszona po gruzińsku

kapusta kiszona po gruzińsku

Już od dawna kusiła mnie kapusta kiszona po gruzińsku. Niby zwyczajna, tradycyjna kiszonka, a jednak wygląda i smakuje zupełnie inaczej, niż nasza "zwykła" kiszona kapusta. Przede wszystkim - tę kapustę kroi się w duże kawałki, a nie szatkuje drobno. Poza tym istotne są dodatki, które zapewniają wyjątkowy wygląd, kolor i aromat. Jakie to dodatki? O tym za chwilę. Kontynuuj czytanie →

Buraki z cukinią

buraki z cukinią

W ramach przerabiania kolejnych partii cukinii wpadłam na pomysł, żeby przygotować buraki z cukinią na zimę. Jesienią zawsze przetwarzam nasze ogrodowe buraki, a kilka przepisów na zimowe buraczki do słoików znajdziesz na końcu tego wpisu. Tym razem jako dodatek do nich postanowiłam wykorzystać cukinię, bo znów mam jej dużo. Obiecałam sobie, że w przyszłym roku zasadzimy tylko dwa krzaczki w różnych kolorach i może wtedy wreszcie nie będę musiała przetwarzać wielkich skrzyń z cukinią 😉 Jak wielkich - o tym przekonały się uczestniczki warsztatów fermentacyjnych, które w ubiegły weekend odbyły się we Wrocławiu. Dziewczyny, pozdrawiam Was gorąco i dziękuję, że uwolniłyście mnie od tych "potworów"! Kontynuuj czytanie →