Nareszcie spełniło się moje wielkie marzenie - nabyłam czosnek niedźwiedzi. Pisząc "nabyłam" mam na myśli zakup sporej ilości sadzonek. A przy okazji wspólnych kosztów wysyłki - również ponad kilograma świeżych liści do wykorzystania od razu oraz zakonserwowania na zimę. O istnieniu czosnku niedźwiedziego wiedziałam już od kilku lat, jednak nie rośnie on w naszej okolicy, więc nie wiedziałam nawet, jak wygląda "na żywo" (tu można sprawdzić, gdzie w naturze występuje czosnek niedźwiedzi). Kontynuuj czytanie
Czosnek niedźwiedzi - spełnione marzenie




