Francuska konfitura z zielonych pomidorów

francuska konfitura z zielonych pomidorów

Po raz pierwszy od lat w mojej kuchni musiała powstać francuska konfitura z zielonych pomidorów. W tym roku rozmaite choroby bez pardonu atakują pomidory uprawiane w gruncie i pod folią, bo lato jest "przekropne", a noce chłodne. A to nie sprzyja pomidorom. Oczywiście mam na myśli pomidory uprawiane naturalnie, czyli bez chemicznych oprysków. Bo to właśnie one są tak bardzo wrażliwe na wszelkie choroby. Polska i jej klimat to niestety nie jest naturalne środowisko dla tych roślin... Kontynuuj czytanie →

Gołąbki z kapusty pekińskiej

gołąbki z kapusty pekińskiej

Już od dawna miałam ochotę przygotować gołąbki z kapusty pekińskiej, ale wciąż coś stawało na przeszkodzie. W rezultacie kolejne pekinki lądowały a to w zupie, a to w kiszonce, a to w sałatce czy surówce. Aż wreszcie nadeszła odpowiednia chwila, a podczas przyrządzania gołąbków wykorzystałam kilka wykonanych niedawno "gotowców", które rzeczywiście ułatwiają codzienne gotowanie. Moje gołąbki są bezmięsne, ale zapewniam, że pełne rozmaitych smaków i aromatów, więc każdy powinien ich spróbować. Jestem pewna, że wszystkim będą smakować! Kontynuuj czytanie →

Pasta alla Norma, czyli najlepszy makaron z bakłażanem

pasta alla Norma

Prawie ostatnie zebrane bakłażany przeznaczyłam na klasyczne sycylijskie danie - pasta alla Norma. Od bardzo dawna chciałam spróbować smaku tego słynnego makaronu, ale jakoś się nie składało. A to nie było czasu i weny, a to brakowało któregoś ze składników. Jednak jesienią, gdy minął u nas szczyt przetwarzania ogrodowych dobroci, postarałam się o wszystkie potrzebne ingrediencje. Do mojej kuchni trafił włoski makaron rigatoni (nie było łatwo go kupić, bo rzadko pojawia się w popularnych dyskontach i w wiejskich sklepach). A także ser ricotta salata, który charakteryzuje się wyjątkowym smakiem i trudno zastąpić go bardziej popularnym parmezanem. Bo choć parmezan jest wspaniały, to jednak nie jest serem owczym i w dodatku pochodzi z zupełnie innego regionu Włoch, czyli z okolic Parmy. A ja przecież chciałam przygotować prawdziwe sycylijskie jedzenie. Kontynuuj czytanie →

Pomidory krótko marynowane

pomidory krótko marynowane

Przepis na pomidory krótko marynowane podpatrzyłam na niezwykle inspirującym kanale Martika (link znajdziesz na końcu wpisu). Te pomidory marynują się krótko, bo tylko 24 godziny i już można jeść. To jest świetna przekąska albo witaminowa sałatka do obiadu lub kolacji. Aromatyczna i pyszna, a przy tym robi się ją bardzo szybko. I później bardzo szybko się zjada, więc zaraz trzeba nastawiać kolejną porcję. Kontynuuj czytanie →