Szybkie danie z fasolki szparagowej

szybkie danie z fasolki

Dziś przedstawiam fenomenalne w smaku i bardzo szybkie danie z fasolki szparagowej. Tym szybsze w przygotowaniu, im chętniej użyjesz domowego "gotowca" ze słoika. Potrawa doskonale wpisuje się we współczesne trendy żywieniowe, ponieważ zawiera dość dużo białka i mało węglowodanów. Wpada więc w kategorię low carb, czyli diety niskowęglowodanowej, obecnie uważanej za jedną z najzdrowszych. Kontynuuj czytanie →

Fasola z dynią i wędzonym tofu (lub boczkiem)

fasola z dynią

Fasola z dynią i wędzonką jest daniem idealnym na ciemny, ponury listopad. Aromatyczne i sycące rozświetla swoimi barwami najbardziej deszczowy dzień, jest także idealnym posiłkiem po spacerze w listopadowym śniegu. Wygląda pięknie, smakuje świetnie, wypełnia pusty brzuszek i doskonale rozgrzewa, a przy tym syci zmysły ciepłymi kolorami i w ogóle całą swoją wspaniałością. W wersji wegańskiej przygotowuje się je z wędzonym tofu, co serdecznie polecam nawet zdeklarowanym "mięsożercom", ponieważ warto spróbować nielubianego tofu pod taką smaczną postacią. Ale jeśli ktoś nie może się zmusić do jedzenia tofu, niech użyje boczku lub dowolnej wędliny. Ponieważ wędzony smak jest w tej potrawie bardzo ważny. Kontynuuj czytanie →

Sos do szakszuki - zapas na zimę

sos do szakszuki

O szakszuce nie pisałam jeszcze na blogu, ale z prawie ostatnich pomidorów przygotowałam sos do szakszuki, mały zapasik do słoików na zimę. Chętnie zrobiłabym więcej, ale nasze pomidory naprawdę się kończą, jak to jesienią, w październiku. Za rok na pewno przygotuję dużą porcję tego sosu, bo jest pyszny, a także umożliwia łatwe i szybkie przygotowanie śniadania w stylu bliskowschodnim. Kontynuuj czytanie →

Sok z pomidorów bez wyciskarki

sok pomidorowy

Przedstawiam łatwy sposób na sok z pomidorów bez wyciskarki. Można ten sok wypić od razu, można przeznaczyć na zupę ze świeżych pomidorów, ale można też zawekować na zimę. Sok zawiera pestki, jest jednak pozbawiony skórek, których ja bardzo nie lubię w przetworach pomidorowych. Tym razem nie wyrzucę skórek, a przynajmniej nie od razu, bo najpierw przygotuję z nich wyciąg olejowy pełen karotenoidów. Szczegółowo opiszę go w kolejnym wpisie, żeby tu zbytnio nie gmatwać. Taki olej można później dodawać do rozmaitych potraw jako niezłe źródło prowitaminy A oraz likopenu albo wykorzystać do przygotowania łagodnych dla skóry kosmetyków. Tutaj wszystko zależy od tego, w jakim oleju będą macerowane skórki pomidorów. Ale o tym będzie następnym razem, a dziś na stół trafia sok pomidorowy. Kontynuuj czytanie →