Ostatnie już chyba nasze gruntowe ogórki postanowiłam przeznaczyć na lotion ogórkowy. Pomysł na ten naturalny kosmetyk znalazłam u Ewy i zainspirował mnie na tyle, że postanowiłam go wypróbować. Wiem, powinnam to zrobić już wcześniej, w czasie letnich upałów (a były upały tego lata?), ale jakoś się nie składało. Robię więc teraz. Jak wiesz, unikam kupowania gotowych kosmetyków (no dobrze, czasem coś tam mnie zachwyci składem lub opisem i wtedy ulegam, ale zdarza się to naprawdę rzadko). Wolę robić je sama, wykorzystując surowce z naszego sklepu (od 2026 roku to już niestety nieaktualne) i zioła zbierane w okolicach, w których mieszkam. Okazuje się, że to wcale nie jest trudne! Kontynuuj czytanie
Lotion ogórkowy




