Nawilżający balsam do ciała

nawilżający balsam do ciała

Wraz z nastaniem chłodnych dni wszyscy włączyliśmy ogrzewanie w domu, więc każdemu z nas przyda się nawilżający balsam do ciała. Bo suche w wyniku ogrzewania powietrze powoduje wysuszenie skóry, a nadchodzące większe chłody, mrozy i cieplutkie wełniane swetry jeszcze bardziej nasilają ten problem. Dlatego zawsze po kąpieli warto nanieść na skórę całego ciała łagodny, nawilżający balsam. Nadaje się on również do twarzy, a to bardzo dobra wiadomość. Bo ja uwielbiam kosmetyki wielofunkcyjne! Kontynuuj czytanie →

Żel pod prysznic - pyszna zabawa w kolory

żel pod prysznic

Jak tylko moje letnie przeziębienie (kto bywa na Facebooku, ten wie, że żaliłam się na katar, kaszel i gardło) odpuściło za sprawą czosnku w miodzie, zaraz zaczęłam bawić się, robiąc żel pod prysznic. Dlaczego piszę, że zaczęłam się bawić? Bo to jest naprawdę fajna zabawa i żałuję, że dopiero teraz się za nią zabrałam. Kolorowe żele na bazie mydła potasowego Inez pokazała już dawno, a ja naprawdę niepotrzebnie zwlekałam. Potrzebowałam chyba przypływu energii po chorobie, by się za to zabrać, a dodatkową mobilizacją był z pewnością fakt całkowitej detergentowej pustki w łazience. Bo zostały tylko mydła w kostce, które bardzo lubię, ale niekoniecznie w kabinie prysznicowej. Sama nie wiem, dlaczego pod natryskiem wolę mieć żel albo mydło w paście, ale tak właśnie jest. No i wreszcie teraz zrobiłam własny żel pod prysznic, a właściwie to nawet cztery różne żele! Dlaczego od razu cztery? Bo ich tworzenie okazało się doskonałą zabawą. Kontynuuj czytanie →

Mydło lniane z miodem i woskiem

mydło lniane z miodem i woskiem

Już na początku listopada zrobiłam mydło lniane z miodem i woskiem metodą na zimno, czyli bez podgrzewania. To moja ulubiona metoda, na ustępstwo temperaturowe zgadzam się tylko w przypadku mydeł potasowych! Nie pisałam o nim wcześniej, bo nie byłam pewna, jak wyjdzie i jak się sprawdzi. Tymczasem sprawdza się świetnie! Jeśli ktoś nie jest pewien, czego powinien użyć do mycia, polecam mu moje mydło miodowe. Zdaje egzamin w każdej sytuacji. Jest łagodne i odżywcze, to jedno z moich ulubionych mydełek. Ograniczeniem w jego używaniu może być tylko alergia na produkty pszczele. Kontynuuj czytanie →