Już od dawna chciałam zrobić sobie żel do prania, którym mogłabym zastąpić dość rzadki moim zdaniem płyn. Chociaż ten płyn sprawdza się całkiem nieźle! Pierze dobrze jak zawsze i właściwie nie mam mu nic do zarzucenia. Tylko ta gęstość, a raczej "rzadkość"... Bo ja jednak wolę gęstą, żelową konsystencję. To pewnie moje widzimisię, ale ono chyba nikomu nie powinno przeszkadzać. Więc postanowiłam opracować satysfakcjonującą recepturę na żel piorący. Kontynuuj czytanie
Żel do prania z mydła potasowego




