Ekologiczne środki czystości

Ekologiczne środki czystości

Ekologiczne środki czystości dają ekologiczne ścieki. Nie wierzysz? Nie ufasz, że to może być ważne, że zmienia cokolwiek w środowisku? Że Twój mały, maleńki gest - korzystanie z dobrych mydeł i nie przesyconych chemią sklepowych środków czystości może mieć wpływ na środowisko? Wydaje się, że działanie jednej osoby/rodziny niewiele zmienia. No niby tak, ale jeśli tak pomyślą wszyscy - to naprawdę nie zmienimy niczego... Kontynuuj czytanie →

Mydło potasowe metodą na zimno

mydło potasowe metodą na zimno

Ostatnio wśród mydlarek i mydlarzy nastała moda na mydło potasowe metodą na zimno. Co i rusz ktoś ze znajomych wstawia w grupie Piana Mydlana zdjęcie i krótki opis potasowego mydła przygotowanego metodą na zimno. Mila z bloga Ukręcone posunęła się nawet do szczegółowego opisania tej modnej metody (tutaj, przeczytaj koniecznie, jeśli chcesz przygotować takie mydło), z uwzględnieniem rozmaitych zmiennych. I to właśnie jej wpis na blogu ostatecznie skłonił mnie do zajęcia się tematem. Podjęcia wyzwania, podniesienia rzuconej rękawicy 😀 To dlatego w mojej domowej pracowni powstało mydło potasowe metodą na zimno. Kontynuuj czytanie →

Potasowe mydło lniane bez przetłuszczenia

więcMając do dyspozycji sporo oleju lnianego postanowiłam ugotować potasowe mydło lniane bez przetłuszczenia. Znasz z pewnością mój wpis o Sapo kalinus - mydle potasowym lnianym, gdzie opisywałam przygotowanie mydła lnianego przetłuszczonego, wspaniałego w pielęgnacji i gojeniu zwłaszcza problematycznej skóry. Wspominałam tam, że to mydło jest świetne do moczenia stóp i dłoni, że doskonale zmiękcza stwardniały naskórek, że pielęgnuje spierzchniętą skórę. Sapo kalinus lniane, wykonane dokładnie według receptury z farmakopei (przy założeniu, że użyjemy wodorotlenku potasu o czystości 90%, spotykanego najczęściej), zawiera w sobie około 10% niezmydlonego tłuszczu. Tłuszcz ten nie dopuszcza do przesuszenia skóry z problemami. Myje ją, równocześnie nawilżając i natłuszczając, pozostawiając na niej delikatny film ochronny. Kontynuuj czytanie →

Szampon ziołowy

szampon ziołowy

Pierwszy raz szampon ziołowy zrobiłam już parę lat temu, pod czujnym okiem Inez Herbiness. Ona nazwała go herbiszamponem, więc i ja początkowo przyjęłam tę nazwę, ale żeby nie popełniać tutaj plagiatu, swój szampon nazwałam po prostu ziołowym. Bo to jest szampon ziołowy, ale niekomercyjny, bez silikonów i SLS-ów, niepożądanych w codziennej pielęgnacji. Uwielbiam ten mój środek do mycia włosów, nie znam lepszego! Kontynuuj czytanie →

Pasta do prania DIY

pasta do prania

Mam już płyn piorący, który dość dobrze się sprawdza, ale wciąż szukam ideału - to dlatego powstała wreszcie domowa pasta do prania. Wspominałam już o niej we wpisie o płynie piorącym, a autorką receptury jest Magda Prószyńska prowadząca fantastyczny blog Całkiem Lubię Chwasty. Pasty nie przygotowywałam wcześniej ze względu na obawy, czy na pewno dobrze się rozpuści włożona bezpośrednio do bębna pralki. I tak zwlekałam i zwlekałam, aż wreszcie znajoma z facebooka zarekomendowała mi ten środek do prania. Napisała tylko, że pasta skuteczniej się rozpuszcza w pralce, jeśli przygotować ją w postaci znacznie rzadszej, niż sugeruje Magda. Podobnej konsystencją do bitej śmietany. Kontynuuj czytanie →