Sałatka koreańska z cukinii na zimę

sałatka koreańska z cukinii na zimę

Prawdę mówiąc nie jestem pewna, czy sałatka koreańska naprawdę pochodzi z Korei. Wiadomo jednak, że rozmaite surówki i sałatki z przyprawą do marchewki po koreańsku są niezwykle popularne we wszystkich krajach byłego Związku Radzieckiego. Więc znów liczę na sukces 🙂 Dzięki temu, że mamy teraz w Polsce wielu gości z Ukrainy, można tę przyprawę łatwo kupić także u nas. Więc i ja nabyłam przyprawę do marchewki po koreańsku i zamierzam wypróbować ją w rozmaitych wariantach. Na wschodzie zapewniają, że to jest pyszne, czyli w sam raz dla mnie. Nie zaszkodzi popróbować różnych potraw z tą przyprawą, bo zawsze można zrobić niewielką miseczkę surówki albo 2-3 słoiczki sałatki na zimę. U mnie na pierwszy ogień idzie sałatka koreańska z cukinii i mieszanych warzyw, więc nudy nie będzie. Kontynuuj czytanie →

Kaukaska sałatka winegret

kaukaska sałatka winegret

Niedawno na naszym stole pojawiła się kaukaska sałatka winegret, a raczej kaukaska wersja sałatki, która jest bardzo popularna w wielu krajach byłego Związku Radzieckiego. Zawdzięcza ona swoją nazwę obecności octu, którym to danie jest przyprawione. Czasem ocet bywa zastąpiony sokiem z cytryny, tak jak dziś. Ale ocet to tylko niewielki, choć ważny dodatek smakowy. Bo podstawę tej warzywnej sałatki zawsze stanowią buraki. Pozostałe składniki bywają dość zmienne, zależne od regionalnych zwyczajów oraz zawartości spiżarni i lodówki, którą dysponuje gospodyni. Ja przedstawiam dziś wersję z Kaukazu, a konkretnie - z Azerbejdżanu. Podpatrzyłam ją na popularnym kanale na YouTube, a link do źródła znajdziesz na końcu wpisu. Po spróbowaniu mogę potwierdzić, że kaukaska sałatka winegret jest pyszna, więc na pewno warto ją przygotować. Kontynuuj czytanie →

Kiszonka zimowa z mieszanych warzyw

kiszonka zimowa

Niedawno przygotowałam kilka domowych syropów na kaszel, a po ich odcedzeniu zostały warzywa, z których powstała kiszonka zimowa. Miałam tych odcedzonych warzyw dość dużo, bo na potrzeby kolejnych wpisów na blogu przygotowałam na raz aż trzy syropy, a każdy w dwóch wariantach. Wiadomo, że normalnie tak się nie robi, bo przyrządza się tylko jeden syrop i w ilości na jeden dzień, ja tymczasem uzbierałam ponad kilogram surowca, który starałam się "uratować". Bardzo mi zależało na tym, żeby nie wyrzucać tych warzyw! Można je oczywiście przeznaczyć na dodatek do zupy lub na kompost i to będzie świetne, ekologiczne rozwiązanie. Ale ja kocham wszelkie fermenty, więc w ramach niemarnowania żywności właśnie kiszonka zimowa przyszła mi do głowy. Postanowiłam spróbować, czy to się uda. Kontynuuj czytanie →

Kapusta kiszona z marchwiowymi wstążkami

kapusta kiszona z marchwiowymi wstążkami

Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia powstała w mojej kuchni nowość absolutna, czyli kapusta kiszona z marchwiowymi wstążkami. Była to jedna w kilku świątecznych kiszonek, a wszystkie one okazały się nie tylko piękne, ale i pyszne. Niby jest to zwyczajna kiszona kapusta, lecz rozmaite dodatki sprawiają, że przestaje być taka zwyczajna. A kapusta kiszona z marchwiowymi wstążkami jest nieco podobna do kiszonej kapusty z marchwią, ale w słoiku wygląda zupełnie inaczej. I uzyskujemy niejako dwa różne produkty, czyli kiszoną kapustę o jasnym kolorze oraz delikatną kiszoną marchewkę pokrojoną w długie wstążki. Kiszonkę wydobywa się ze słoja warstwami, więc do tych ukiszonych wstążek marchewkowych trzeba się "dokopać". Kontynuuj czytanie →

Baza marchewkowa do potraw

baza marchewkowa

Baza marchewkowa jest bardzo popularna w krajach byłego ZSRR. Często używa się jej do przygotowywania rozmaitych zup i innych potraw. Ułatwia codzienne gotowanie i dlatego trafiła do moich słoików tej jesieni. W krajach rosyjskojęzycznych nazywa się "zażarka" (зажарка), co powinno zostać przetłumaczone jako smażonka, smażenie albo zasmażka. No ale w polskiej kuchni pod nazwą zasmażka kryje się coś zupełnie innego, a owa "zażarka" jest raczej nieznana i niepraktykowana. A szkoda, bo jest to bardzo fajna baza do przygotowania różnych dań, podobna nieco do włoskiego soffritto, które do słoików spróbuję przygotować osobno. Naoglądałam się rozmaitych filmików na Youtube i od razu zachwyciłam się prostotą wykonania i późniejszego używania. Kontynuuj czytanie →