Kapusta włoska po polsku, czyli warzywa z bułką tartą do obiadu

kapusta włoska po polsku

Chyba mało kto jada ją w ten sposób, a tymczasem kapusta włoska po polsku jest po prostu wspaniałym składnikiem drugiego dania. No bo wiadomo, że obiad, "prawdziwy obiad", a zwłaszcza ten świąteczny, składa się z pierwszego i drugiego dania oraz deseru. W polskiej kulturze kulinarnej pierwsze danie zazwyczaj oznacza zupę. I choć w naszym domu duża porcja sycącej zupy zwykle stanowi cały obiad, to zawsze można zjeść malutką porcję. Po to, aby w żołądku zmieściło się jeszcze drugie danie i deser też. Tymczasem drugie danie składa się zwykle z części skrobiowej, białkowej oraz jarzynowej lub warzywnej. I właśnie na tej części warzywnej dziś skupiam swoją uwagę. Przeglądając wpisy na blogu uświadomiłam sobie, że już od bardzo dawna nie pokazałam żadnej typowej jarzynki, a to nie może tak być, bo uwielbiam je i jadam dość często. Kontynuuj czytanie →

Papryka kiszona po mołdawsku

papryka kiszona po mołdawsku

Papryka kiszona po mołdawsku to jest prawdziwa ciekawostka kulinarna i fermentacyjna! Poznałam ją dzięki kanałowi na YouTube (link do źródła na końcu wpisu, jak zazwyczaj) i wydała mi się na tyle atrakcyjna, że musiałam spróbować. W Mołdawii przygotowuje się to jako pyszną przekąskę, a także jako kiszonkę na zimę, do dłuższego przechowania. Papryka kiszona po mołdawsku jest faszerowana drobno poszatkowaną kapustą wymieszaną z marchewką, a konserwantem jest... olej! Czy już wystarczająco zachęciłam Cię do spróbowania tego specjału? Kontynuuj czytanie →

Muhammara, syryjski dip z papryki

muhammara

Dziś muhammara, o której od dawna myślałam, ale jakoś się nie składało, żeby ją przygotować. Ale teraz mam dużo papryki i mogę poszaleć, więc i na ten pyszny syryjski dip nadszedł czas. A ponieważ uwielbiam paprykę, to muhammara jest dla mnie idealna. Dzięki niej można trochę bliżej poznać smaki pochodzące z Bliskiego Wschodu, a dokładniej - z Syrii. Obecnie ta paprykowa pasta rozprzestrzeniła się na sąsiednie kraje i teraz jada się podobne małe dania w Turcji, Libanie, Izraelu, a niekiedy nawet w północnej Afryce. A także - za sprawą książek kucharskich i Internetu - w najdalszych zakątkach świata, czyli wszędzie tam, gdzie żyją smakosze. Kontynuuj czytanie →

Papryczki faszerowane fetą - meze w greckim i tureckim stylu

papryczki faszerowane fetą

Meze oznacza przystawkę, a papryczki faszerowane fetą należą do naszych ulubionych smaków. Podobne przystawki przygotowuje się po obu stronach Morza Egejskiego, czyli w Grecji i w Turcji. I oczywiście na wszystkich okolicznych wyspach. Miałam szczęście użyć oryginalnej greckiej fety i cudownej greckiej oliwy. I tylko papryczki są polskie, trochę naszych własnych i trochę kupionych od lokalnego rolnika czy raczej ogrodnika. Moje papryczki są słodkie, ale śmiało można użyć półostrych, np. czereśniowych. A nawet całkiem ostrych, jeśli ktoś ma odwagę. Ja nie miałam, choć mamy pod folią krzak cudownej papryki jalapeño. Może jednak zdobędę się kiedyś na odwagę i przygotuję kilka sztuk, aby spróbować ostrej wersji? Kontynuuj czytanie →

Sos pomidorowy z bazylią

sos pomidorowy z bazylią

Wrzesień to najlepszy czas na zamykanie pomidorów w słoikach, zrobiłam więc pyszny sos pomidorowy z bazylią. Teraz pomidory są słodkie, bardzo dojrzałe i najlepsze na przetwory. Sos pomidorowy z bazylią można też przygotować w zimie, korzystając z dobrej jakości passaty (na przykład takiej), ale niezbędna jest świeża bazylia. Trochę droga w środku zimy, ale da się zrobić taki sos. Ja jednak wolę zamykać smaki pełni lata w słoikach. Mam własne pomidory i bazylię z ogrodu, które są tak smaczne, aromatyczne i słodkie, że po prostu muszę je zakonserwować. Kontynuuj czytanie →