Kiszone ogórki na zimę

kiszone ogórki na zimę

Wciąż na bieżąco przygotowuję ogórki małosolne, jednak przyszedł wreszcie czas na to, aby zrobić kiszone ogórki na zimę. Takie ogórki także przygotowuję sukcesywnie, w miarę jak dojrzewają w ogrodzie. Pyszne kiszone ogóreczki! Lubimy je tak po prostu chrupać po wyjęciu ze słoika. Dodajemy do rozmaitych sałatek. Gotujemy zupę ogórkową. Robimy surówkę z cebulą. Domowe kiszone ogórki są najlepsze! Można oczywiście kupić gotowe kiszone ogórki w słoikach, wiaderkach i zgrzewkach foliowych, jednak nigdy nie mamy pewności, że nie zostały one poddane pasteryzacji. A pasteryzowane nie są już dobrym źródłem probiotyków 🙁 No i kupując nie wiemy także, czy nie są "kwaszone" zamiast "kiszone". Co kryje się pod nazwą "kwaszone ogórki/ogórki kwaszone"? Dlaczego nie są porządnym probiotykiem i nie służą naszemu zdrowiu tak dobrze, jak ogórki kiszone naturalnymi metodami? Kontynuuj czytanie →

Najlepsza wiśniówka polska

najlepsza wiśniówka polska

Wiśniówka polska smakuje w naszym domu każdemu gościowi, którego nią poczęstujemy. Bo to jest najlepsza wiśniówka, naprawdę! Moi rodzice mieli duży sad wiśniowy, w którym pracowała cała rodzina. Wiśni mieliśmy pod dostatkiem, więc to chyba nic dziwnego, że wiśniówka była pierwszą wykonaną przeze mnie nalewką. W tamtych czasach najpierw zasypywałam owoce cukrem, a gdy po kilku tygodniach rozpuścił się i zamienił w syrop - zlewałam go do innego słoika, a owoce zalewałam spirytusem. I znów wisienki macerowały się przez kilka tygodni, aż nadchodził czas zlewania alkoholu i łączenia go z wcześniej uzyskanym syropem. To był dobry sposób na nalewkę wiśniową! Później przyszedł czas na eksperymenty. Najpierw zalewałam wiśnie alkoholem, a po jego zlaniu po kilku tygodniach - zasypywałam cukrem, uzyskiwałam syrop i znów mieszałam z sobą oba płyny. To też był skuteczny sposób na wiśniówkę. Kontynuuj czytanie →

Letni ocet jabłkowy z papierówek

letni ocet jabłkowy z papierówek

Nazbierałam wiadro papierówek, które spadły z drzewa, robię więc pierwszy w tym roku letni ocet jabłkowy. Jak już pewnie dało się zauważyć - jestem wielbicielką octów wszelakich. Opisywałam proces powstawania octu z forsycji (tu i tu), kwiatów mniszka lekarskiego, pokrzywy, a także z czereśni. Nie chcąc zanudzać Cię octowymi tematami, nie opowiedziałam o innych jeszcze, które tej wiosny i lata powstały - a są to: ocet z kwiatów czarnego bzu w dwóch wariantach, truskawkowy, wiśniowy, jagodowy i wieloskładnikowy. Wszystkie piękne, kwaśne, interesujące, a ciągle będą powstawać nowe. Owocowo-warzywno-ziołowy świat jest taki inspirujący! Kontynuuj czytanie →

Olej z dziurawca

olej z dziurawca

W tym roku przygotowuję olej z dziurawca dla siebie i dla przyjaciółki, na potrzeby jej gabinetu masażu. Dziewczyna nie ma czasu na samodzielne zbiory, chociaż parę lat temu nauczyłam ją rozpoznawać świętojańskie ziele. Dziurawiec kwitnie już od połowy czerwca i powinnam zebrać go wcześniej, jednak ciągle przeszkadzały burze. Nie będę przecież zrywać mokrego dziurawca, bo zioła należy zbierać podczas suchej, słonecznej pogody! Wreszcie udało się i przed dwoma tygodniami nazbieraliśmy sporo kwitnącego ziela. Kto nie zdążył zebrać - niech pędzi na śródleśne łąki, rośliny jeszcze kwitną, jeszcze się uda zrobić Twój własny olej z dziurawca. Kontynuuj czytanie →

Letnia sałatka ziemniaczana i dlaczego warto jeść ogórki

letnia sałatka ziemniaczana

Nasze ogrodowe ogórki owocują obficie, oprócz kiszenia na zimę i małosolniaczków powstaje więc letnia sałatka ziemniaczana z zielonym ogórkiem. Sałatka odpowiednia na lekką kolację, na grilla albo do pudełka śniadaniowego zwanego nowocześnie lunch-boxem. Sałatka bardzo smaczna, prosta i nieskomplikowana. Wystarczą ziemniaki (najlepiej młode, jak to latem), zielone ogórki, świeży koperek, czosnek i twarożek ziarnisty. To jak, robimy? Pewnie czekasz na przepis? Będzie, będzie! Kontynuuj czytanie →