Brukselka w beszamelu

brukselka w beszamelu

Od dzieciństwa bardzo lubię brukselkę, nawet tę na maksa rozgotowaną w zupie jarzynowej, ale moim ulubionym sposobem podania jest brukselka w beszamelu. Czyli zatopiona w gęstym sosie beszamelowym, gdyby ktoś miał wątpliwości, co znaczy "w beszamelu". Gdy byłam dzieckiem, jadałam zwykle brukselkę po polsku, czyli ugotowaną i polaną masełkiem z bułką tartą. Moja Mama tylko w ten sposób podawała brukselkę, a cała nasza rodzina chętnie ją jadła. No, jeszcze czasem zdarzała się zupa z brukselką, też bardzo smaczna. Ja nauczyłam się kisić brukselkę i w tej formie smakuje ona nawet ludziom, którzy zasadniczo nie lubią tych małych kapustek. Bo jest to warzywo niezwykle kontrowersyjne i przez wiele osób po prostu nielubiane. A szkoda! Kontynuuj czytanie →

Sos potrawkowy do ryżu

sos potrawkowy

Uwielbiałam sos potrawkowy mojej Mamy! Ona podawała go do ryżu i gotowanej kury lub kurczaka, czyli do mięsa drobiowego z rosołu. I do tego zawsze była gotowana marchewka albo marchew z groszkiem. Mama odważnie zaciągała sos potrawkowy żółtkiem, ale to zawsze groziło obecnością jajecznych kłaczków w potrawce, dlatego wspomniałam o odwadze. Z książek kucharskich wiem, że wystarczy użyć śmietanki kremówki i sos potrawkowy będzie równie pyszny, więc nie zawsze bawię się w dodawanie żółtek. Za to obecność rosołu (u mnie jest to aromatyczny bulion warzywny), soku z cytryny i odrobiny cukru jest całkowicie niezbędna, jeśli ma to być potrawka jak u Mamy. Kontynuuj czytanie →

Groszek w sosie winnym

groszek w sosie winnym

Groszek w sosie winnym to jest jedno z ulubionych dań mojego syna, ale jeśli mam być szczera, to wszyscy je lubimy. Przepis pochodzi z gazetki kulinarnej "Sekrety Kuchni" z czerwca 1993 roku, ma więc naprawdę długą tradycję przygotowywania w naszym domu. W międzyczasie ewoluował, by stać się jeszcze lepszym, więc dziś to właściwie mój własny przepis. Kontynuuj czytanie →

Lipskie rozmaitości, czyli Leipziger Allerlei

lipskie rozmaitości

Lipskie rozmaitości (Leipziger Allerlei) to tradycyjne saksońskie danie z wiosennych warzyw. Jak wskazuje nazwa, ta niemiecka potrawa pochodzi z okolic Lipska i ma długą tradycję przyrządzania. W jej skład wchodzą młode warzywa, które są dostępne na przełomie wiosny i lata. Ten skład jest dość zmienny, ale najczęściej lipskie rozmaitości zawierają marchewkę, groszek cukrowy lub zwykły zielony groszek, białe szparagi, małego kalafiora, kalarepkę, zieloną fasolkę. Czasem dodaje się młode ziemniaki, cebulę i seler, a jeśli są dostępne - to również smardze, które można zastąpić grzybami hodowlanymi, na przykład pieczarkami. Przeważnie jest to danie wegetariańskie, a przy specjalnych okazjach spotyka się dodatek tzw. szyjek rakowych i masła krabowego. Zwyczajowo danie podaje się polane sosem na bazie żółtek, z knedlami z kaszy manny. Istnieje wiele wariantów podstawowego przepisu – ze zbrązowionym masłem, z zasmażką albo ze zrumienioną bułką tartą. Kontynuuj czytanie →