Grzyby duszone - obiadokolacja grzybiarza

grzyby duszone

Grzyby duszone są najprostszym posiłkiem przygotowanym zaraz po powrocie z grzybobrania, tuż obok zupy ze świeżych grzybów. Najprostszym, bo nie wymaga obgotowywania, odlewania i innych podobnych procedur. Mogą to być dowolne grzyby - podgrzybki, maślaki i inne jadalne. Wystarczy oczyścić świeże leśne grzyby (najlepiej same kapelusze, bo nie wymagają długiej obróbki cieplnej), pokroić cebulę i użyć dużego rondla. Zapytasz może - dlaczego rondel ma być duży? To proste! Grzyby duszone są tak smaczne, że biesiadnicy wciąż dobierają nowe porcje, więc musisz przygotować naprawdę sporo. Jednak nie martw się - to naprawdę nie jest ani trudne, ani skomplikowane! I tu mała uwaga - potrawy z duszonych grzybów nie da się atrakcyjnie sfotografować - mam nadzieję, że mi to wybaczysz, bo smak rekompensuje wszelkie wizualne niedostatki 🙂 Kontynuuj czytanie →

Pasta z wędzonego twarogu

pasta z wędzonego twarogu

Po pierwsze - pasta z wędzonego twarogu powstała na podobieństwo pasty z wędzonego dorsza. Taką dorszową pastę na chleb robiła moja Mama w latach powszechnego niedoboru. Dorsz - jak wiadomo - jest rybą raczej chudą, a po uwędzeniu - dość suchą. Dziś ryby dorszowate są cenione i podaje się je na wiele smakowitych sposobów. Ale w tatach 70 i 80-tych ubiegłego wieku wędzony dorsz to było raczej podłe jedzenie... Moja Mama znalazła cudowny sposób na jego oswojenie, dzięki czemu zwyczajny dorsz stał się całkiem jadalny, a nawet smaczny! Kontynuuj czytanie →

Kawior z cukinii

kawior z cukinii

Przepisy na kawior z cukinii zwany też ikrą z kabaczka atakują mnie w tym roku z każdej strony. Najpierw znajoma z grupy facebookowej zasugerowała wykonanie takiej pasty warzywnej. Zapytana o szczegóły podała linki do rosyjskich i ukraińskich stron kulinarnych. Okazało się, że rosyjskojęzyczny Internet wprost oszalał na punkcie rozmaitych wariantów kabaczkowego kawioru! Zaraz potem natrafiłam na wpis na blogu Asi. Przeglądając kilkanaście różnych stron z przepisami i nie mając pojęcia o smaku, jaki chcę uzyskać - stworzyłam pierwszą własną recepturę na kawior z cukinii. A to w sumie taka prosta pasta na kanapki! Kontynuuj czytanie →

Kotlety z cukinii

kotlety z cukinii

Dziś kotlety z cukinii - pyszne, wegańskie i bezglutenowe (pod warunkiem, że użyjesz bezglutenowej bułki tartej). Moje cukinie zrobiły sobie teraz przerwę w owocowaniu (są na krzaczkach malutkie owoce, na które trzeba będzie poczekać). Tym razem przerabiam więc karton cukinii, który dostałam od sąsiadów. Oni nie są w stanie jej przejeść, zapewne z powodu braku pomysłów na cukinię (których mnóstwo znajdziesz tutaj) i czasu na jej przerabianie. Wzięłam ją chętnie, żeby się nie zmarnowała i teraz robię kolejne porcje keczupu (wersje pikantne i łagodne) oraz inne nowe cuda, o których napiszę niebawem. Sąsiadom odwdzięczę się kilkoma słoikami różnych cukiniowych przetworów 🙂 Kontynuuj czytanie →