Ogórkowe szaleństwo

Prawie już skończyły się truskawki, a w zamian za to zaczyna się ogórkowe szaleństwo. Dorastają pierwsze ogórki, u nas to na razie ogórek sałatkowy Tokio, który rośnie w otwartym tunelu foliowym. Na ogórki gruntowe do kiszenia jeszcze trochę trzeba poczekać, ale to już za chwileczkę, już za momencik. A ponieważ akurat mamy dość upalne dni, to przygotowałam orzeźwiający koktajl na upały, z zielonym ogórkiem i miętą.

Do blendera trafiły:

  • zielony ogórek, obrany ze skórki i pokrojony w duże kostki - tyle, aby prawie wypełniły kubek blenderka
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • opcjonalnie - nieco żółtej skórki otartej z cytryny
  • garść świeżych listków mięty
  • 1-2 łyżeczki płynnego miodu (dodaj tyle, ile lubisz, ale to nie ma być bardzo słodkie ogórkowe szaleństwo)
  • zimna woda prawie do pełna (można też wrzucić 1-2 kostki lodu)

Wszystkie składniki wystarczy zmiksować i już można się cieszyć rześkim smakiem i skutecznym nawodnieniem organizmu. A podczas upałów to jest bezcenne!

Jeśli masz jakieś pytania, przeczytaj najpierw ogólne uwagi dotyczące moich koktajli – tutaj.

ogórkowe szaleństwo

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *