Panzanella to idealne danie na lato oraz najlepszy znany mi sposób na zużycie czerstwego chleba, którego bardzo nie lubię wyrzucać (czasem podsuszone kromki dostają do zjedzenia nasze pieski, ale to rzadkość). Mam na myśli oczywiście dobry chleb - do przygotowania sałatki tradycyjnie używa się toskańskiego chleba pieczonego bez soli, ale może to też być ciabatta albo porządna bagietka. Moja była bardzo porządna, prosto z Awinionu, dzięki czemu panzanella wyszła obłędnie smaczna, choć może nie bardzo piękna. Na zawsze zapomnij jednak o chlebie tostowym, który ma konsystencję i smak waty albo o odpiekanych w markecie bułkach. Z nich nie zrobisz dobrej sałatki chlebowej. Kontynuuj czytanie
Panzanella - najlepszy sposób na czerstwy chleb




