Herbata owocowa - witaminy na przednówku

herbata owocowa

Herbata owocowa, źródło witamin, a zwłaszcza witaminy C, dobrze smakuje przez cały rok. Pyszna jest zarówno na gorąco, jak i na zimno, czyli po wystudzeniu. Ale na przednówku jest szczególnie potrzebna. Teraz, gdy wszyscy odczuwamy niedobór witamin, gdy tęsknimy za nowalijkami, gdy z zimnej wciąż jeszcze ziemi powoli i niechętnie wyłażą świeże zieleniny - mieszanka owoców zebranych i wysuszonych w poprzednim sezonie bardzo się przydaje. Do przygotowania herbatki można użyć właściwie dowolnych jadalnych owoców, warto też wzbogacić mieszankę dodatkiem kwiatów oraz prawdziwej herbaty liściastej. A wszystko po to, aby Twoja herbata owocowa nie smakowała jak kiepskiej jakości kompot 🙂 Kontynuuj czytanie →

Nalewka "kopiąca" z pigwy - cykl: Zdrowotne Nalewki Romana Sklepowicza

nalewka kopiąca

Nalewka "kopiąca" Romana Sklepowicza to trunek wyjątkowy. Ponoć jest to bomba witaminowa, przeciwgrypowa, skuteczny środek zwalczający wirusy. Działa profilaktycznie, a w przypadku infekcji - napotnie, rozgrzewająco i przeciwgorączkowo, a tym samym wspomaga organizm w walce z chorobami typu przeziębieniowego. Na pewno jest o wiele lepsza, niż popularne środki przeciwgrypowe z apteki, bo to produkt na bazie naturalnych surowców, których działanie łatwo możemy rozpoznać. Wystarczy poszukać w sprawdzonych źródłach, poczytać i dowiedzieć się o właściwościach zdrowotnych poszczególnych składników. Jeśli do tego dodać efekt synergii (czyli współdziałania poszczególnych składników, wzmocnionego wzajemnym oddziaływaniem), to na pewno uzyskamy coś bezapelacyjnie lepszego, niż taki na przykład paracetamol. Środek, którego mechanizm działania i szlaki metaboliczne nie są dobrze rozpoznane, więc właściwie nie wiadomo, jak on działa. Kontynuuj czytanie →

Syrop z zielonych orzechów włoskich i miodu

syrop z zielonych orzechów

W ubiegłym roku po raz pierwszy zrobiłam syrop z zielonych orzechów. A czas na zielone orzechy jest właśnie teraz, na przełomie czerwca i lipca. W tym roku powtórzę produkcję, czekam tylko na świeży miód. Przepis na ten syrop zamieściła na Facebooku moja znajoma, Beata Romanowska. Pochodzi on z jednej ze starych książek zielarskich, których Beatka ma pełną biblioteczkę, więc nie mogę tu podać źródła. Dla mnie źródłem jest Beata. Link do wpisu na Facebooku znajduje się na końcu artykułu, ale nie każdy będzie mógł go przeczytać, bo zamieszczony został w ramach prywatnej grupy. Na szczęście każdy może do niej dołączyć, nazywa się ZIOŁOWE SŁOIKI. Kontynuuj czytanie →

Cytryny w miodzie

cytryny w miodzie

Z ostatnich sycylijskich eko-cytryn oraz świeżutkiego miodu nastawiłam coś zupełnie dla mnie nowego i nieznanego - cytryny w miodzie. To taki trochę ferment, a trochę przetwór. Żeby być wiarygodną - zrobiłam te cytryny w miodzie już rok temu, a opisuję dopiero teraz, gdy jestem pewna, że to na pewno się uda. I powtarzam w tym roku, bo to jest świetny sposób i na cytryny, i na miód. Podejrzewam, że metoda sprawdzi się przy dowolnych owocach, byle by były ekologiczne - pomarańcze, limonki, mandarynki. Z kumkwatami nawet poczyniłam pewne próby, o czym pisałam tutaj (klik). Może z innymi owocami też uda się ta sztuka? Do eksperymentów wybrałabym pewnie maliny, może truskawki - a co Ty proponujesz? Jakieś sugestie, pomysły? Kontynuuj czytanie →