Zupa z dyni i masła orzechowego

zupa z dyni i masła orzechowego

CDziś zupa z dyni i masła orzechowego - dość może zaskakujące, ale bardzo smaczne danie. Ze względu na dodatek masła orzechowego zupa jest bardzo, bardzo sycąca. I choć przez masło traci też odrobinę zwyczajową jaskrawość barwy, to jednak zdecydowanie warto jej spróbować. Dodatek masła fistaszkowego zagęszcza nieco zupę i sprawia, że staje się ona niesamowicie kremowa. I nie dominuje w niej smak dyni! Kontynuuj czytanie →

Kapusta pekińska kiszona z pomarańczami

kapusta pekińska kiszona

Pierwszy raz kapusta pekińska kiszona z pomarańczami powstała już ubiegłej zimy, gdy pomysł na podobną kiszonkę znalazłam na portalu społecznościowym. Link do oryginalnego przepisu znajdziesz na końcu artykułu. Ja nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie zmodyfikowała, nie zmieniła, nie zrobiłabym odrobinę inaczej - po swojemu. Ale dzięki temu nie powstał plagiat, tylko moja własna egzotyczna kiszonka 🙂 Kontynuuj czytanie →

Bawarska zupa dyniowa

bawarska zupa dyniowa

Bawarska zupa dyniowa jest jednym z naszych ulubionych sposobów na przygotowanie dyni. Jest naprawdę pyszna. Dobrze przyprawiona, wyrazista w smaku, spróbuj koniecznie! Przepis,  odrobinę przeze mnie zmodyfikowany, pochodzi z jednego ze starych numerów magazynu kulinarnego "Kuchnia". Nie wiem dokładnie, z którego, bo został mi tylko wycinek z przepisem, pieczołowicie przechowywany pośród innych ważnych szpargałów. Takich różnych "przydasi", z których korzystam od czasu do czasu - jest ich całkiem sporo, pewnie dlatego tak trudno mi utrzymać porządek na półkach i regałach. Między innymi po to zapisuję na blogu przepis na tę pyszną zupę - wreszcie będę mogła bez żalu wyrzucić kolejny papierek. Szkoda, że tylko jeden 🙂 Kontynuuj czytanie →

Fantastyczny pasztet z białej fasoli

pasztet z białej fasoli

Dość często piekę rozmaite pasztety, najczęściej metodą "na oko", ale robiąc pasztet z białej fasoli skorzystałam z receptury niezawodnej Marty (znanej jako autorka bloga Jadłonomia). Marta piecze najlepsze pasztety, jej przepisy można brać w ciemno! Nie inaczej jest z dzisiejszym wypiekiem. Wystarczająco wilgotny, aromatyczny, charakteryzuje się bardzo harmonijnym smakiem. Nie kruszy się, ale i nie lepi do noża podczas krojenia. W dodatku mogą go jeść weganie, a jeśli użyjemy certyfikowanych płatków owsianych - również osoby na diecie bezglutenowej. Na koniec wspomnę, że ma jeszcze jedną ważną zaletę - smakuje wszystkim, nawet osobom na co dzień jedzącym mięso. Wystarczy nie bardzo afiszować się z tą jego wegańskością i bezglutenowością, bo niektórzy ludzie są strasznie uprzedzeni do takich potraw. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego. Kontynuuj czytanie →