Mazurek z koglem-moglem

mazurek z koglem-moglem

Na mazurek z koglem-moglem zasadzałam się od naprawdę wielu, wielu lat. Przepis znalazłam na blogu Buruuberii (tutaj) już bardzo dawno temu i od razu mnie zachwycił. Ale w okolicach Wielkanocy mam zawsze bardzo dużo różnych zajęć i wciąż brakowało tej wolnej chwili na przygotowanie i opisanie mazurka. A on w sumie jest bardzo prosty do upieczenia! Więc może teraz się uda? Bo wreszcie w mojej kuchni powstaje kruchutki mazurek z koglem-moglem. Kontynuuj czytanie →

Sernik nowojorski

sernik nowojorski

Nie jesteśmy wielkimi wielbicielami serników, ale mimo to od zawsze chciałam upiec sernik nowojorski, czyli najprawdziwszy cheescake. Ten z Ulicy Sezamkowej, Muppetów i od uśmiechania się do zdjęcia. Wielkanoc wydała mi się dobrą okazją, więc upiekłam serowe ciasto, czy może raczej deser. To jest sernik wyjątkowy - smakuje jak krem, ma konsystencję kremu i bardziej kojarzy się z sernikiem na zimno, niż z wypiekiem. A jednak jest pieczony w piekarniku, choć jedząc go, naprawdę trudno w to uwierzyć. Ten niezwykły efekt uzyskuje się, piekąc sernik nowojorski w kąpieli wodnej, w atmosferze wysyconej parą wodną. To taka mała tajemnica. Kontynuuj czytanie →

Wielkanocna sałatka jajeczna

rzeżucha

Dziś wielkanocna sałatka jajeczna, na którą przepis dostałam kilka lat temu od jednej z Czytelniczek. Niestety, nie pamiętam Jej imienia, ale jeśli czyta ten wpis - na pewno będzie wiedzieć, że to o Nią chodzi i może się odezwie? Pięknie proszę! Bo sałatka jest bardzo smaczna, wiosenna, żółto-zielona - jak to na Wielkanoc. Teraz już zawsze będzie gościć na naszym świątecznym stole. Piszę o niej już teraz, bo do przygotowania sałatki potrzebna jest rzeżucha, a trzeba ją wysiać z odpowiednim wyprzedzeniem. Tydzień przed świętami to ostatni dzwonek, ale na pewno zdążysz! Kontynuuj czytanie →

Sałata w sosie śmietanowym

sałata w sosie śmietanowym

Sałata w sosie śmietanowym zawsze była moim ukochanym dodatkiem do panierowanych kotletów schabowych. Tak tak, zielona sałata, a nie tradycyjna kiszona kapusta. Bo tak się przecież utarło, że ulubionym daniem Polaka (i Polki) jest kotlet schabowy z kapustą. Czyż nie? I tak się zwykle podaje kotlety w barach i restauracjach - z tą nieśmiertelną kapustą. A ja jestem inna. Wprawdzie jadam i nawet lubię dobrze przyprawioną gotowaną kiszoną kapustę, ale najchętniej jako dodatek do kopytek czy szarych klusek. Do nich pasuje idealnie. No ale nie do kotleta! Chyba intuicyjnie wyczuwam, że to by było zbyt ciężkie jedzenie. Panierowane kotlety od dzieciństwa wolę pałaszować z soczystą zieloną sałatą. Sama nie wiem - dlaczego? Pewnie mama tak mnie nauczyła. Kontynuuj czytanie →

Zupa pieczarkowa

zupa pieczarkowa

To jest najsmaczniejsza zupa pieczarkowa spośród tych, których dane mi było spróbować. Jadałam bowiem zupę pieczarkową w różnych miejscach - u znajomych, na imprezach, w restauracjach lub przygotowaną z przepisów wyczytanych w książkach. A jednak moja własna, intuicyjna, bardzo często - resztkowa zupa pieczarkowa smakuje nam najbardziej. A dlaczego resztkowa? Bo często do gotowania tej pysznej zupy wykorzystuję wcześniej usmażone pieczarki. Czasem są to resztki pozostałe po przygotowaniu innych potraw, a czasem to właśnie świeżo podsmażone pieczarki stanowią pretekst do gotowania zupy. Kontynuuj czytanie →