Lipskie rozmaitości, czyli Leipziger Allerlei

lipskie rozmaitości

Lipskie rozmaitości (Leipziger Allerlei) to tradycyjne saksońskie danie z wiosennych warzyw. Jak wskazuje nazwa, ta niemiecka potrawa pochodzi z okolic Lipska i ma długą tradycję przyrządzania. W jej skład wchodzą młode warzywa, które są dostępne na przełomie wiosny i lata. Ten skład jest dość zmienny, ale najczęściej lipskie rozmaitości zawierają marchewkę, groszek cukrowy lub zwykły zielony groszek, białe szparagi, małego kalafiora, kalarepkę, zieloną fasolkę. Czasem dodaje się młode ziemniaki, cebulę i seler, a jeśli są dostępne - to również smardze, które można zastąpić grzybami hodowlanymi, na przykład pieczarkami. Przeważnie jest to danie wegetariańskie, a przy specjalnych okazjach spotyka się dodatek tzw. szyjek rakowych i masła krabowego. Zwyczajowo danie podaje się polane sosem na bazie żółtek, z knedlami z kaszy manny. Istnieje wiele wariantów podstawowego przepisu – ze zbrązowionym masłem, z zasmażką albo ze zrumienioną bułką tartą. Kontynuuj czytanie →

Pieczone młode warzywa

pieczone młode warzywa

Każdego roku na przełomie wiosny i lata przygotowuję pyszną potrawę - pieczone młode warzywa. Najczęściej jest to bardzo prosty zestaw warzyw, tak jak dziś. A dziś w brytfance znalazły się młode marchewki, zielone szparagi i wczesne ziemniaczki. Te ostatnie importowane z Hiszpanii, bo polskich młodych ziemniaków jeszcze nie ma, ale to danie jest tak lekkie i pyszne, że wybaczam sobie ten hiszpański import. Jak zawsze - zapiekankę z młodych warzyw można wzbogacić innymi dodatkami, na przykład kalarepką, szalotką, porem, czosnkiem czy młodą pietruszką. Do wyboru, do koloru 🙂 Kontynuuj czytanie →

Szparagi i makaron w sosie cytrynowym

szparagi i makaron w sosie cytrynowym

To danie, czyli szparagi i makaron w sosie cytrynowym, przygotowałam jako pewną modyfikację mojego ulubionego przepisu. Przepisu na makaron ze szparagami, który przyrządzam najczęściej, najprościej i najchętniej. Ale ta modyfikacja, inspirowana przepisem Mirabelki, jest bardzo udana. I dołącza do kanonu moich ulubionych wiosennych dań, czyli potraw sezonowych. Mój makaron przygotowałam z zielonymi szparagami, ale po degustacji już wiem, że wypróbuję też wersję  ze szparagami białymi. A może nawet z fioletowymi, które są jeszcze bardzo mało znane? Będę próbować! Kontynuuj czytanie →

Orzechy w miodzie

orzechy w miodzie

Podczas kolejnego miodobrania przygotowałam orzechy w miodzie. Zrobiłam na próbę niewielką porcję - kilka słoiczków, bo to mój pierwszy raz. Orzechy w miodzie stają się coraz bardziej popularną przekąską i świetnym upominkiem. Ja sama dostałam zimą słoiczek tego smakołyku i przepadłam. Bo te orzechy bardzo mi zasmakowały! Tak bardzo, że w sezonie świeżego, płynnego miodu prosto z ula postanowiłam odtworzyć ten smak. Przeczesałam Internet, posprawdzałam, poczytałam i przystąpiłam do działania. Kontynuuj czytanie →

Kompot z rabarbaru i pyszny bonus

kompot z rabarbaru

Jest bardzo ciepło, planujemy kolejne już miodobranie i pić się chce, więc ugotowałam kompot z rabarbaru. Tak dla urozmaicenia. Bo choć do nawadniania organizmu najlepiej nadaje się po prostu woda, to kompot, który wszyscy piliśmy w dzieciństwie, jest równie skuteczny. Nie może to być oczywiście bardzo słodki napój, ale kompoty gotuje się zwykle z niezbyt wielkim dodatkiem cukru. I w dodatku cukier można zastąpić dowolnym słodzikiem, jeśli ktoś musi unikać cukru - stewią, ksylitolem, erytrytolem. Różnych aspartamów nie polecam 😀 Podczas upałów dodaję do kompotu także szczyptę soli. Ona prawie nie zmienia smaku, a jednak korzystnie wpływa na nawodnienie ciała. Przy okazji zachęcam - pijcie kompoty, bo są smaczne i zdrowe! Kontynuuj czytanie →