Szparagi w winegrecie

szparagi w winegrecie

Szparagi w winegrecie zajmują trzecie miejsce na podium dań, które każdego roku przygotowuję ze szparagów. Na pierwszym miejscu są białe szparagi po polsku, o których pisałam niedawno. Drugie miejsce zajmuje oczywiście zupa szparagowa mojej Mamy, z lanymi kluskami i koperkiem. Te dwa dania gotuję zawsze kilka razy w sezonie szparagowym. I zawsze też znajdę chwilę na przyrządzenie zdobywcy trzeciego miejsca, którym są szparagi w winegrecie. Z innymi szparagowymi daniami to już bywa różnie, bo nie co roku kiszę lub marynuję szparagi, robię sałatki, tarty czy zapiekanki. Z innych dań spoza podium najczęściej na stole pojawia się włoskie risotto oraz pyszny makaron ze szparagami. I te dwie ostatnie potrawy zawsze przygotowuję z zielonymi, a nie z białymi szparagami. Kontynuuj czytanie →

Surówka z pora z kukurydzą

surówka z porów z kukurydzą

Wiosną w przyspieszonym tempie zużywamy pory, które przezimowały w ogrodzie, więc tym razem powstała surówka z pora z kukurydzą. Musimy się spieszyć, bo na surówkę najlepiej nadają się pory, które jeszcze nie wypuściły pędu kwiatowego. Ach, któż w dzisiejszym świecie pamięta o tym, że pory kwitną? Kto wie, jak wyglądają ich kwiaty? W oddaleniu od plonujących obficie ogrodów i pól zapominamy zwykle, że por jest rośliną, która zakwita w drugim roku wegetacji. Wiosną wypuszcza pęd kwiatowy, później zakwita, a następnie wydaje nasiona, które można zebrać i wysiać na początku kolejnej wiosny. I tak cykl wciąż się powtarza. Ale w uprawie porów przeznaczonych do konsumpcji pęd kwiatowy jest niepożądany. Bo on wprawdzie jest jadalny, ale raczej twardy i niezbyt smaczny w surówce. W rosole natomiast nie bardzo przeszkadza. I dlatego tylko jesienne, zimowe i wczesnowiosenne pory nadają się na surówkę, a całą resztę wrzuć do wywaru na zupę. Kontynuuj czytanie →

Galaretka warzywna z agarem

galaretka warzywna

Wiele osób przygotowuje na święta tzw. zimne nóżki albo schab czy kurczaka w galarecie, a u mnie w tym czasie powstaje agarowa galaretka warzywna. Można ją przygotować w wersji wegańskiej, z samych warzyw i ja bardzo często tak robię. Wówczas galaretkę można jeść nawet podczas najbardziej restrykcyjnej i niskokalorycznej diety, a to się niekiedy przydaje na wiosnę. Jednak na Wielkanoc ozdabiam potrawę plasterkami, a w wersji na bogato - nawet połówkami jajek ugotowanych na twardo.  Oba warianty są pyszne i oba warto wypróbować. A gotowa galaretka warzywna pięknie prezentuje się na świątecznym stole. Kontynuuj czytanie →

Sałatka z cytronu - sycylijskie smaki

sałatka z cytronu

Sałatka z cytronu to nie jest mój własny pomysł, bo skąd ja, Polka rodem z Wielkopolski, miałabym znać ten przedziwny owoc? Cytrony przybyły do nas z Sycylii razem z pomarańczami, kumkwatami i oliwą. Tak bardzo byłam ciekawa smaku sałatki, że po prostu MUSIAŁAM kupić też cytrony. I oto są. Wielkie niby-cytryny z grubą skórą, lekko słodkawym albedo i niewielką ilością delikatnie kwaśnego miąższu. Cytron jest jakby odwrotnością cytryny, od której oczekujemy raczej cienkiej skórki i mocno kwaśnego, soczystego miąższu. Ale przez to cytryna nie nadaje się na sałatkę tak po prostu, a jedynie jako dodatek. Za to cytron jest prawdziwym królem sałatek cytrusowych. Zdecydowanie warto go spróbować, bo nie da się porównać go z niczym powszechnie znanym. Kontynuuj czytanie →