Luksusowy tonik do twarzy

luksusowy tonik

Luksusowy tonik do twarzy przygotowałam imieninowo dla naszych sióstr. To znaczy - dla siostry mojej i męża, bo obie obchodzą imieniny w czerwcu.. Zrobiło mi się tego toniku trochę za dużo i teraz sama korzystam z jego dobrodziejstw. Możesz mi wierzyć lub  nie, ale to jest naprawdę fajny preparat pielęgnacyjny. Wyrównuje pH skóry, co jest szczególnie korzystne po jej oczyszczeniu, a przed nałożeniem jakiegokolwiek kremu. Sam z siebie nawilża i tonizuje. Czy można chcieć czegoś więcej od toniku do pielęgnacji twarzy? Kontynuuj czytanie →

Oczyszczająca maska glinkowa

Oczyszczająca maska glinkowa ma pomóc mojej cerze, która ostatnio kiepsko wygląda. Centralne ogrzewanie, suche powietrze, zimowy brak słońca - to zazwyczaj pogarsza wygląd skóry mojej twarzy. Zresztą zawsze miałam z nią pewne kłopoty - mam wrażenie, że nigdy nie minął mi trądzik młodzieńczy. Nooo, teraz jestem już w słusznym wieku i on na pewno nie jest młodzieńczy, ale wypryski pojawiają się od czasu do czasu. Raczej częściej, niż rzadziej. Nie przeziębiam się, nie gorączkuję, nie mam objawów alergii, ale mój organizm chyba ma po prostu zwyczaj oczyszczać się przez skórę. Cóż, taka uroda... A jak chce się oczyszczać, to spróbuję mu trochę pomóc i teraz do akcji wkracza oczyszczająca maska glinkowa. Kontynuuj czytanie →

Dwufazowy płyn do demakijażu

Lawendowa kolekcja pielęgnacyjna - dwufazowy płyn do demakijażu

Pomysł na ten kosmetyk zaczerpnęłam stąd. Jest to delikatny, dwufazowy płyn do demakijażu, który nie zawiera barwników i sztucznych substancji zapachowych. Może być używany przez osoby noszące soczewki kontaktowe. Płyn usuwa nawet wodoodporny makijaż, pozostawiając skórę bardzo dobrze nawilżoną i natłuszczoną, dlatego mogą go używać także ludzie z przesuszoną skórą wokół oczu. Oczywiście może być stosowany do demakijażu całej twarzy, nie tylko oczu. 🙂 Kontynuuj czytanie →

Krem stokrotkowy i balsam na dodatek

Zrobiłam zapowiadany ostatnio krem stokrotkowy - prezent na Dzień Matki. W tym celu zrywałam stokrotki i robiłam olejowy macerat przyspieszoną metodą - koniecznie chciałam zdążyć na dziś. No i wczorajszy wieczór poświęciłam na domowe laboratorium, więc jest - krem stokrotkowy. Płynąc na fali natchnienia dodatkowo zrobiłam jeszcze i balsam, który można nakładać na usta, na miejsca ukąszone przez owady, na drobne stłuczenia - korzystając z przeciwobrzękowego działania stokrotki. Bardzo jestem ciekawa, jak się sprawdzą oba kosmetyki w pielęgnacji skóry kochanych starszych pań. Ja zaaplikowałam sobie wczoraj na skórę twarzy, również na tę wokół oczu oraz balsam na usta. Przyznam, że moja paszcza jest dziś bardzo zadowolona! Kontynuuj czytanie →