Pasztet z cukinii i sera feta

Kolejny pomysł na cukinię - tym razem w pysznej wersji na lunch lub kolację, czyli pasztet z cukinii i sera feta. A może to raczej zapiekanka z cukinii? Nazwa nieważna, najważniejsze, że to jest pyszne danie, zwłaszcza na kolację. Kolacja może być proszona, w małym gronie rodzinnym albo nawet we dwoje. Taka zapiekanka doskonale smakuje nie tylko na ciepło, ale również po ostudzeniu. Czyli dwoje biesiadników może część potrawy zjeść na ciepłą kolację, a część - na śniadanie na zimno. A pomiędzy posiłkami można na przykład obejrzeć świetny film. Dzisiejszy pasztet vel zapiekanka z cukinii jest moją radosną odpowiedzią na wszechobecne "leczo z cukinii". Ja tam używam cukinii do przygotowania bardzo wielu różnych potraw, ale leczo jest ostatnią, jaka przyszłaby mi na myśl 🙂 Kontynuuj czytanie →

Tortilla z piekarnika - kolorowy smakołyk

tortilla z piekarnika

Dziś tortilla z piekarnika, przygotowana na maleńkie domowe przyjęcie. Bo do imprezowego celu pieczona tortilla nadaje się idealnie! To pyszne i proste do przygotowania danie z hiszpańskimi korzeniami. Inspirowane kuchnią iberyjską, choć przyrządzone nieco inaczej, niż sugeruje oryginał. Tortilla z piekarnika jest o tyle fajna, że można ją ze smakiem zjadać na ciepło - w ramach obiadu czy lanczu, albo po wystudzeniu. Zimną tortillę warto pokroić w spore kostki, każdą z nich przybrać oliwką lub kawałkiem suszonego pomidora - takiego (albo co tam jeszcze wpadnie Ci do głowy). Tak podana sprawdzi się jako jedna z pysznych przekąsek do wina, w Hiszpanii zwanych tapas. Kontynuuj czytanie →

Zapiekanka w kolorze jesieni

zapiekanka w kolorze jesieni

Zapiekanka w kolorze jesieni to po prostu jedna z wersji zapiekanego makaronu z serem, znanego wszystkim mac & cheese, tym razem z dodatkiem dyni. Wiem, że nudzę - znowu dynia? Tak! W ten sposób próbuję Ci pokazać, że ten wspaniały jesienno-zimowy owoc/warzywo daje się zjeść nie tylko jako zupa, kompot czy marynata. Są tysiące pysznych sposobów na dynię! Ja ją bardzo lubię, podjadam nawet na surowo - podczas obierania. Tymczasem J. krzywi się za każdym razem, gdy mu mówię, że dziś na obiad dynia. Jak to dynia, przecież ja nie lubię - zdają się mówić jego oczy, patrzące na mnie z wyrzutem. No wiem, nie lubi, bo w młodości jadał tylko zupę na słodko i kompot z dodatkiem octu. To naprawdę nie może być dobre wspomnienie. Kontynuuj czytanie →

Fasola pieczona z jabłkami

fasola pieczona z jabłkami

Fasola pieczona z jabłkami to pyszne, sycące danie na obiad lub kolację w jakiś zimny, mokry wieczór. Ta potrawa jest zupełnie inaczej przygotowana niż pieczona fasola z Bistro Sanguszko, o której pisałam zimą. Kompozycja składników i uzyskany smak przywodzą na myśl drób pieczony z owocami, ale w daniu tym próżno szukać mięsa. Przygotowane na bazie fasoli piękny jaś jest równie sycące, za to znacznie mniej kaloryczne niż kaczka z jabłkami czy też poprzednia moja pieczona fasola. Spróbuj koniecznie! Kontynuuj czytanie →

Pieczona fasola jak z Bistro Sanguszko

pieczona fasola

Pieczona fasola była najczęściej  przez nas zamawianym daniem w Bistro Sanguszko w naszym mieście powiatowym. Mieszkańcy powiatu z pewnością przechowują to miejsce w najmilszych zakamarkach pamięci, ale teraz możemy sobie tylko powspominać swojski i pełen smakowitości mały bar. Bardzo sympatyczni właściciele przenieśli się do większego budynku, tworząc nowy, przyjazny Gościniec Sanguszko z niezłą restauracją i kilkoma pokojami dla przyjezdnych gości. Kuchnia i obsługa są tam bez zarzutu. My jednak kochaliśmy poprzednie, skromne bistro. Restauracja już nas tak nie przyciąga... Wprawdzie wciąż podawana jest tam pyszna bałkańska pieczona fasola, ale klimat swojskiego bistro odpowiadał nam znacznie bardziej. Kontynuuj czytanie →