Kapusta kiszona po gruzińsku

kapusta kiszona po gruzińsku

Już od dawna kusiła mnie kapusta kiszona po gruzińsku. Niby zwyczajna, tradycyjna kiszonka, a jednak wygląda i smakuje zupełnie inaczej, niż nasza "zwykła" kiszona kapusta. Przede wszystkim - tę kapustę kroi się w duże kawałki, a nie szatkuje drobno. Poza tym istotne są dodatki, które zapewniają wyjątkowy wygląd, kolor i aromat. Jakie to dodatki? O tym za chwilę. Kontynuuj czytanie →

Zielony ze szparagami

koktajl zielony ze szparagami

Koktajl zielony ze szparagami, oczywiście zielonymi, kojarzy się tylko z tym, co jest zdrowe. Bo tak postrzegamy zielony kolor i zielone koktajle. No cóż, nie bez racji 🙂 Ale najpierw przepis, a teoria będzie później. A tymczasem trzeba wykorzystać ostatnie chwile szparagowego sezonu i pełną garścią zaczerpnąć z zaczynającego się właśnie sezonu na ogórki. My już pierwsze ogórki  zrywamy! Kontynuuj czytanie →

Kiszone truskawki

kiszone truskawki

Mam sporą przerwę w pisaniu o kiszonkach, a że trwa teraz pełnia sezonu truskawkowego, to przygotowałam kiszone truskawki. Od dawna widuję na różnych portalach zielone kiszone truskawki, ale jakże to tak - zrywać zielone, niedojrzałe owoce? Na razie nie zdecydowałam się na ten krok, jak dla mnie zbyt ekstremalny, ale postanowiłam skorzystać z porad Alicji (Luniversum). Jej doświadczenie w zakresie fermentacji cenię bardzo wysoko, lubimy też podobne rzeczy. Wiem więc, że jeśli Alicji coś smakuje, to i mnie na pewno będzie smakować. A ponieważ wiem, że Ala bardzo lubi kiszone truskawki, to korzystając z jej sugestii postanowiłam przygotować własne kiszonki. Kontynuuj czytanie →

Placki z rabarbarem na rozpoczęcie sezonu

Zachęcona wpisem Dorotuś z bloga Moje Wypieki, postanowiłam usmażyć placki z rabarbarem. Rabarbar jest warzywem, które w ciastach, kompotach, dżemach i marmoladach udaje owoc. A robi to tak udatnie, że wiele osób naprawdę myśli, że je ciasta i desery z owocami. Tymczasem to jest warzywo, ale bardzo skutecznie zastępujące świeże owoce. Tak się bowiem składa, że rabarbar jest najsmaczniejszy wiosną, czyli właśnie wtedy, gdy już niewiele jest zeszłorocznych owoców, importowane są drogie, a na krajowe jagody kamczackie, truskawki, porzeczki i maliny trzeba jeszcze poczekać. Bo tu się kłania sezonowość, proszę Państwa! Kontynuuj czytanie →