Marynata do tofu to jest rzecz bardzo ważna, aby ten niby-serek sojowy naprawdę dobrze smakował. Bo niczym nie przyprawione tofu naturalne nie smakuje chyba nikomu. Właściwie nijak nie smakuje, gdyż jest całkowicie neutralne, co jest moim zdaniem zaletą. Samo w sobie pozbawione smaku dzięki tej bezsmakowości łatwo przyjmuje każdy smak, w którym zanurzysz plastry tofu. A jeśli tofu było wcześniej zamrożone, to tym łatwiej chłonie smaki po rozmrożeniu, ponieważ staje się porowate jak gąbka. Warto więc próbować mrożenia, choć teraz tofu jest łatwo dostępne nawet w przysłowiowej Biedronce i ja zazwyczaj marynuję świeżo kupione tofu. Kontynuuj czytanie
Marynata do tofu - moje ulubione sposoby




