Sos z pastą miso do kotletów i pulpetów

sos z pastą miso

Niedawno pokazałam na blogu sos z pastą miso, w którym ogrzewały się kotlety jaglano-buraczane. Kotlety są pyszne same w sobie zaraz po upieczeniu, ale już następnego dnia trzeba je jakoś odgrzać. Najpierw podsmażyłam je na patelni z obu stron, lekko, tak tylko, żeby kotlety się zagrzały. Po odgrzaniu smakowały dobrze, ale zrobiły się nieco bardziej słone i suche na skutek smażenia. Więc w kolejnym dniu postanowiłam odgrzać kotleciki w sosie i to się okazało strzałem w dziesiątkę! Później grzałam w nim również klopsiki i inne a'la mięsne potrawy i sprawdzał się doskonale. Kontynuuj czytanie →

Surówka z selera z brzoskwiniami

surówka z selera z brzoskwiniami

To jest najlepsza surówka z selera, jaką kiedykolwiek jadłam. Wiele lat temu znalazłam ten przepis w jednej ze starych książek, gdzie figurowała pod nazwą "sałatka Waldorf z brzoskwiniami". I nie chodziło tu o pana Jerzego Waldorffa, którego podziwiałam i bardzo ceniłam w tamtych czasach. Nie, tym razem "Waldorf" oznacza nazwę legendarnego nowojorskiego hotelu, w którym podawano tę wykwintną sałatkę. Kontynuuj czytanie →

Torcik z kremem czekoladowym

torcik z kremem czekoladowym

Najprostszy z możliwych, szybki torcik z kremem czekoladowym, w sam raz na Dzień Babci. Mój torcik jest malutki, taki na 6-8 niedużych kawałków, więc jak ktoś ma do poczęstowania większą gromadę wnuków, to musi podwoić proporcje. Za przygotowanie ciastka trzeba się wziąć dzień, a jeszcze lepiej - dwa dni wcześniej. Bo świeży biszkopt trudno się przekrawa na dwa krążki, a także śmietana przeznaczona na krem musi porządnie wystygnąć. Więc weź się za torcik na spokojnie w czwartek, jeśli chcesz go podać w sobotę. Kontynuuj czytanie →

Pieczarki solone po kazachsku

pieczarki solone po kazachsku

W czasie świąteczno-noworocznym zrobiłam na próbę pieczarki solone po kazachsku, które stają się przepyszną przekąską na imprezowy stół. Myślę, że takie pieczarki szczególnie przydadzą się w karnawale, ponieważ stanowią doskonałe, idealne małe danie. I w dodatku przygotowuje się je z pewnym wyprzedzeniem, a nie "na ostatnią chwilę", są więc pieczarki tym cenniejsze w ferworze przygotowań do imprezy. Takie grzybki są pyszne i lekkostrawne właśnie dlatego, że surowe, a nie smażone. U nas często będą pojawiać się zarówno na świątecznym, jak i na codziennym stole! Kontynuuj czytanie →

Piklowana cebula

piklowana cebula

To jest moje niedawne, dość przypadkowe odkrycie, gdyż piklowana cebula znalazła się na naszym świąteczno-noworocznym stole za sprawą przepisu na jakąś sałatkę. Była potrzebna do jej przygotowania, więc zrobiłam to cudo, i to nawet na dwa sposoby. Jedna cebula z cukrem, druga z miodem, a obie wersje pyszne! Okazało się, że piklowana czerwona cebula idealnie uzupełnia smak rozmaitych sałatek, przystawek i kanapek, a przy okazji poprawia również ich wygląd. Taka cebulka jest łagodniejsza w smaku niż surowa cebula, odpowiednia nawet dla osób o wrażliwych żołądkach. Łatwo się robi i dobrze przechowuje, więc od teraz zawsze będę miała w lodówce słoik tego przysmaku. Kontynuuj czytanie →